Rolnictwo i żywność

Maj10

Na Zielonym Letnim Uniwersytecie 2018 „przekraczaliśmy granice”

W dniach 12-15 lipca 2018 roku odbył się w Janowie Podlaskim, w pięknym, jakby stworzonym dla Zielonych, ośrodku „Uroczysko Zaborek”,  już czwarty Zielony Letni Uniwersytet, który organizowaliśmy dla Green European Foundation, ale także w partnerstwie z Przedstawicielstwem Fundacji im. Heinricha Boella w Warszawie, z którym zorganizowaliśmy seminarium tematyczne „Zielona wizja rolnictwa, żywności i rozwoju obszarów wiejskich” oraz z Koalicją Ratujmy Rzeki, z którą zorganizowaliśmy cykl tematyczny pod nazwą „Rzeczny Uniwersytet„. Było wielu gości z zagranicy, nie tylko z Unii Europejskiej, ale też z krajów naszych wschodnich sąsiadów, z Ukrainy i Białorusi.

O przyszłości Europy, miastach Dóbr Wspólnych, klimacie, rolnictwie i rzekach

W programie, poza otwierającą debatą o przyszłości Europy (z Zieloną Europosłanką Rebeccą Harms, dr Pawłem Kowalem, przewodniczącą Partii Zieloni Małgorzatą Tracz i Michałem Sutowskim z Krytyki Politycznej), w kontekście geopolityki i przyszłorocznych wyborów do Parlamentu Europejskiego, przygotowaliśmy kilka cykli tematycznych: zmiany klimatu i przygotowania do szczytu klimatycznego COP 24 w Katowicach, Zielona wizja rolnictwa, żywności i rozwoju obszarów wiejskich, Zielona wizja samorządów – sejmików wojewódzkich i miast, w tym transformacja miast w kierunku Dóbr Wspólnych (w ramach międzynarodowego projektu GEF) wreszcie „Rzeczny Uniwersytet„, w partnerstwie z Koalicją Ratujmy Rzeki. Wśród licznych warsztatów i debat eksperckich była też mowa o walce ze smogiem, przyszłości pracy i roli sztuki i artystów w aktywizacji obywateli i transformacji politycznej Polski.

     

Przekraczaliśmy granice

Zielony Letni Uniwersytet 2018 nosił tytuł „Crossing Borders” (przekraczając granice). Miało to wiele znaczeń i podtekstów, bo byliśmy przy samej granicy z Białorusią, blisko granicy z Ukrainą, w krainie wielokulturowości i dialogu języków, kultur i religii. Nasz Zielony gość z Ukrainy Wasyl Baitsym przedstawił nam projekt infrastruktury, która niebawem powstanie w tym regionie, właśnie dla wsparcia dialogu między trzema sąsiadującymi w tym miejscu krajami – Polską,, Białorusią i Ukrainą. Będą to trzy podobne ośrodki sportowo-kulturalne, które będą prowadziły działalność opartą na dialogu międzykulturowym. Może za kilka lat kolejne ZLU będzie mogło odbyć się w jednym z tych ośrodków, kto wie. Ale „przekraczaliśmy też granice” także w kontekście drogi wodnej E40 z Odessy do Gdańska – budując koalicję polsko-białorusko-ukraińską przeciw temu szalonemu przedsięwzięciu, ale też polsko-czesko-niemiecką przeciw podobnej drodze wodnej E30 na Odrze, w ramach „Rzecznego Uniwersytetu”. Zaczęliśmy happeningiem na Bugu – „Siostry Rzeki” Cecylii Malik, artywistki zaangażowanej również w Koalicji Ratujmy Rzeki. Pieśń w obronie rzek, zachowania ich naturalnego charakteru i ich wolności i piękna popłynęła tym razem znad Bugu. Zamanifestowaliśmy w ten sposób nasz sprzeciw przeciw planom użeglownienia Bugu w ramach przyszłej drogi wodnej E40 z Odessy do Gdańska, przywołując też naszą niezgodę na budowę zapór na Wiśle, w tym już zapowiedzianej zapory w Siarzewie.

 

Ponieważ ważną częścią ZLU 2018 było seminarium nt. rolnictwa, żywności i rozwoju obszarów wiejskich, więc w tle mieliśmy kontekst dzików i choroby ASF czyli granicy dla dzikich zwierząt, gdyż rozważano postawienie parkanu długości 1200km wzdłuż naszej wschodniej granicy, przebiegającej zaledwie kilka kilometrów od miejsca gdzie przebywaliśmy.  Ale czy na pewno można stworzyć granicę dla zwierząt dziko żyjących?  Bug jest dziś naturalną granicą państwową, ale dla dziko żyjących zwierząt nie ma przecież granic, narodowości, paszportów…

Pięknie nam to pokazały dzieci, pod kierunkiem wspaniałej Zielonej artywistki Elżbiety Hołoweńko.

     

Była również kwestia geopolityki, o przyszłości Europy, relacji Unii Europejskiej i Polski z Ukrainą i Rosją, groźba nowej zimnej wojny, do której pchają nas Trump i Putin, ale też nasi przywódcy polityczni. O tym, otwierając dzień debat plenarnych, dyskutowali niezwykle ciekawie nasi goście: Zielona Europosłanka Rebecca Harms, były Europoseł dr Paweł Kowal, Michał Sutowski z Krytyki Politycznej i przewodnicząca Partii Zieloni Małgorzata Tracz, z pomocą Bartłomieja Kozka moderującego dyskusję: http://zielonewiadomosci.pl/publikacje/debaty-wywiady/europa-od-nowa/

     

Wreszcie omawialiśmy kwestie zmian klimatu, które nie znają granic, podobnie jak zanieczyszczenie powietrza. Zastanawialiśmy się, z pomocą Katarzyny Ugryn z Fundacji im. Heinricha Boella, wraz z ekipami  Green European Journal i Zielonych Wiadomości, z pomocą ekspertów i aktywistów z Polski i innych krajów, jaki kontent należałoby przygotować w związku ze szczytem klimatycznym COP 24 w Katowicach w grudniu 2018 r. , a następnie debatowaliśmy z pomocą Ewy Sufin-Jacquemart z Fundacji Strefa Zieleni o tym jak my, aktywiści i zielone organizacje, powinniśmy przygotować się do tego tak istotnego dla naszej przyszłości szczytu klimatycznego, jakie przesłanie, w jakiej treści i formie, i czy w ogóle, powinniśmy przekazać polskiemu rządowi sprawującemu prezydencję. Wreszcie Roger ManserAndrew Willoughby z Wielkiej Brytanii dyskutowali o ekonomii i zmianach klimatu, z pomocą Przemka Stępnia.

      

Poruszaliśmy też kwestię globalizacji, która powoduje bardzo szybką ekspansję globalnych korporacji, silniejszych niż państwa, dla których granice de facto nie istnieją. Dotyczy to także naszej żywności i tego w jaki sposób produkowana jest żywność, którą jemy, z jakimi konsekwencjami dla rolnictwa rodzinnego, środowiska i przyszłych pokoleń. Niezwykle ciekawa i wielowątkowa debata „Od rolnictwa przemysłowego do agroekologii i suwerenności żywnościowej„, prowadzona przez Ewę Jakubowską-Lorenz z Fundacji im. Heinricha Boella, z udziałem ekspertów unijnych i polskich od rolnictwa zrównoważonego oraz aktywistów ekologicznych, przedstawicieli kooperatywy spożywczej i ruchu Nyeleni na rzecz agroekologii i suwerenności żywnościowej, wreszcie konwencjonalnego rolnika oraz badaczki z IRWiR PAN, poprzedziła warsztat nt. roślin GMO, tych „tradycyjnych” i tych nowego typu, oraz okrągły stół ekspercki nt. rolnictwa ekologicznego. Odbyło się również spotkanie robocze założycieli Koalicji Żywa Ziemia, na rzecz innej polityki rolnej i żywnościowej w Unii Europejskiej i w Polsce, która wpisuje się w ogólnoeuropejską kampanię Dobra Żywność Dobre Rolnictwo (Good Food Good Farming).

     

Ale my Zieloni przekraczamy też granice tego co jest dominującą rzeczywistością naszych miast. Wraz z ruchami miejskimi skupionymi w federacji Kongres Ruchów Miejskich (Hanna Gill-Piątek, Marcin Gerwin) promujemy transformację miast w kierunku Dóbr Wspólnych, służących mieszkańcom i ich współdecydowaniu o miejscu i przestrzeni ich życia, miast otwartych i tolerancyjnych, w których kobiety mają równy głos. Transformacje te w praktyce pokazaliśmy na przykładzie belgijskiego miasta Gandawy (Dirk Holemans), gdzie rządzący tam Zieloni dokonują wraz z mieszkańcami prawdziwej zielonej rewolucji, oraz katalońskiego El Prat (Sergi Alegre) czy Londynu, który zmienia zieleń miejską w park narodowy (Roger Manser). Wreszcie dr Ludomir Duda zrobił nam wykład o szkodliwości zanieczyszczenia dwutlenkiem węgla powietrza w szkołach i jak temu zapobiegać.

     

Wraz z artywistami walczymy z dewastacją przyrody, z dyskryminacją i cierpieniem zwierząt. Pokazał to panel „Artyści jako agenci zmiany” z Cecylią Malik, Elą Hołoweńko, Joanną Kessler i Michałem Kasprzakiem prowadzony przez Gerta Roehrborna z Fundacji im. Heinricha Boella. Czytaliśmy tez poezję zaangażowaną. Była tez mowa o zieleni w mieście i jak ją chronić (Aleksandra Zienkiewicz i Daniela Grzesińska) , oraz o globalnej odpowiedzialności, klimacie i kobietach poprzez film z festiwalu Afrykamera „Pół roku z bosymi babciami”. Wreszcie było duchowo i muzykalnie bębnem Bena Lazara i gitarą Andrew Willoughby.

Jednym słowem Zieloni swoją polityką, wizją świata i relacją z ludźmi i przyrodą burzą wiele granic. Nasz Zielony Letni Uniwersytet 2018  to pokazał.

      

Dla lokalnej społeczności

Dla lokalnych mieszkańców, głównie dla rolników ekologicznych, przygotowaliśmy w CDR w Grabanowie  spotkanie z pokazem filmu „Plony przyszłości” Marie-Monique Robin, z debatą o agroekologii i rolnictwie ekologicznym.

Wycieczki przyrodnicze inaczej

Zamiast tradycyjnych wypraw przyrodniczych z ekspertkami od koni Martą Nowak i Ewą Krzakowką-Łazuką odwiedzaliśmy w grupach sławną państwową stadninę koni w Janowie Podlaskim, co zakończyło się świetnym i radosnym quizem.

Rzeczny Uniwersytet

W 2016 roku na Zielonym Letnim Uniwersytecie w Ciechocinku pływaliśmy łodziami z ornitologami po Wisle, dyskutowaliśmy z mieszkańcami o bezsensowności budowy zapory w Siarzewie i pomogliśmy powstać Koalicji Ratujmy Rzeki. Tym razem zebraliśmy aktywistów rzecznych z Polski, Białorusi i Ukrainy, ale też z Niemiec i Szwecji, aby wraz z Koalicją Ratujmy Rzeki spajali szyki aby razem walczyć ze szkodliwymi planami budowy dróg wodnych E40 i E30. Dla pokrzepienia serc obejrzeliśmy tez razem film „Damnation” o rozbieraniu starych zapór w USA.

     

 

Szczegółowy program : Program ZLU 2018-07-06

Green Summer Academy „Crossing borders” was organized by the Green European Foundation with the support of the Fundacja Strefa Zieleni, with the financial support of the European Parliament to the Green European Foundation.

Debate on transition of cities towards the Commons was organized as a part of international project „Creating Socio-Ecological Societies through Urban Commons Transition”  by the Green European Foundation with the support of the Fundacja Strefa Zieleni, with the financial support of the European Parliament to the Green European Foundation.

Seminarium „Zielona wizja rolnictwa, żywności i rozwoju obszarów wiejskich” zostało zorganizowane we współpracy z Fundacją im. Heinricha Bölla w Warszawie.

Patronat Medialny: „Zielone Wiadomości”

UWAGA!  Wciąż prowadzimy kampanię crowdfundingową na stronie http://pomagam.pl/ZielonyUniwersytet na działania związane z organizacją wydarzeń w czasie szczytu COP 24 i na ZLU 2019.  Za darowiznę co najmniej 70 zł można otrzymać nagrodę w postaci pięknego artystycznego t-shirtu (z bawełny organicznej i Fair Wear) z grafik naszej uczestniczki Eli Hołoweńko z serii „Ekofeminizm” lub Oli Wasilewskiej z grafiką „Żubrzyce, papieżyce”, a za co najmniej 20zł można dostać piękną przypinkę „Jestem eko-feministką” lub „Zostawcie nam rzeki” z pracami Eli Hołoweńko lub najnowszy numer „Zielonych Wiadomości” nt. żywności, wsi i polityki rolnej. Zrób darowiznę na : http://pomagam.pl/ZielonyUniwersytet i wyślij informację na fundacja@strefazieleni.org jaki prezent chciał-a-byś od nas otrzymać.

     

Lut27

Zielona wizja Wspólnej Polityki Rolnej UE

Trwa proces przygotowania reguł Wspólnej Polityki Rolnej po 2020 roku.  Czterdzieści europejskich Zielonych partii skupionych w Europejskiej Partii Zielonych wypracowało razem rezolucję ilustrującą Zieloną wizję przyszłej WPR, która powinna de facto zostać rozszerzona i stać się Wspólną Polityką Żywnościową. Rezolucę tą, zatytułowaną „Inna wizja Wspólnej Polityki Rolnej: budowa uczciwych, sprawiedliwych społecznie, przyjaznych dla środowiska, zdrowych i opiekuńczych systemów żywnościowych i rolniczych w Europie i na świecie” (A different vision of CAP: building food and farming systems that are fair, socially just, environmentally aware, healthy and caring across Europe and the world) przyjęła Rada EPZ w listopadzie 2017 roku w Karlstad. Podpisujemy się pod każdym zdaniem tej rezolucji :

Rada Europejskiej Partii Zielonych, Karlstad, 24-26 listopada 2017

Rezolucja EPZ

Inna wizja Wspólnej Polityki Rolnej: budowa uczciwych, sprawiedliwych społecznie, przyjaznych dla środowiska, zdrowych i opiekuńczych systemów żywnościowych i rolniczych w Europie i na świecie

40 procent budżetu EU przeznacza się na Wspólną Politykę Rolną, toteż decyzje co do tego, jakie promować systemy i praktyki rolnicze, bezpośrednio wpływają na kształt systemu żywnościowego Unii. Sposób prowadzenia rolnictwa ma ogromny wpływ i na społeczeństwo, i na środowisko zarówno w Unii, jak i poza nią. Wspólna Polityka Rolna  była dotąd prowadzona głównie w oparciu o paradygmat produkcji, stosowny do naglących potrzeb odziedziczonych z okresu po II wojnie światowej, dziś jednak kompletnie przestarzały. Właśnie dlatego nalegamy, aby przyjąć inną wizję WPR.

W naszej wizji kluczowe wyzwania stojące przed przyszłą polityką żywnościową to:

  • złagodzenie zmian klimatycznych i adaptacja do nich
  • zagwarantowanie spójności z Celami Zrównoważonego Rozwoju
  • zagwarantowanie zrównoważonego wykorzystania zasobów naturalnych
  • unikanie negatywnego wpływu na wodę, glebę i powietrze
  • redukcja udziału środków chemicznych, jak pestycydy i nawozy sztuczne, a także antybiotyków
  • uporanie się z problemem wkładu rolnictwa w utratę bioróżnorodności, powstawanie kwaśnych deszczów i eutrofizację
  • zapewnienie dobrostanu zwierząt i ograniczenie spożycia mięsa, a tym samym jego wpływu na zużycie zasobów, zdrowie i  zmiany klimatu
  • zapewnienie dostępności ziemi dla drobnych rolników
  • stworzenie tętniących życiem środowisk wiejskich
  • zapewnienie rolnikom sprawiedliwych zarobków i zmniejszenie nierówności między państwami członkowskimi i regionami
  • wspieranie zdrowia publicznego poprzez właściwą jakość żywności dla wszystkich
  • unikanie marnowania żywności
  • zagwarantowanie suwerenności żywieniowej
  • wspieranie zdrowego europejskiego pierwszego sektora gospodarki.

Nie wolno polaryzować rolnictwa poprzez podział ziemi na obszary postrzegane jako produktywne i nieproduktywne. Przeciwnie, musimy wprowadzić spójny system żywnościowy, który wyrównywałby nierówności i dystrybuował produktywność poza tereny najbardziej faworyzowane.

W ramach wieloletniego planu finansowego na lata 2014-2020 na Wspólną Politykę Rolną przeznaczono  408 miliardów 31 milionów euro, z czego największą część  przekazano na pierwszy filar, aby bezpośrednio wspierać dochody rolników. Niestety, dopłaty są przyznawane wszystkim rolnikom, bez względu na rodzaj ich działalności. Na działania środowiskowe i klimatyczne przeznacza się mniej niż 30 procent unijnych wydatków na rolnictwo. Inwestycje w systemy rolnictwa ekologicznego to zaledwie 1,5 procent. To niepokojące, że rolnictwo przemysłowe, prowadzące do społecznej destrukcji i katastrofy w zakresie bioróżnorodności, miałoby w takim stopniu korzystać z funduszy WPR. Budżet należy przeorientować, tak by w większym stopniu korzystało z niego rolnictwo ekologiczne i krótkie łańcuchy żywnościowe.

Europejski model rolnictwa ma kolosalny wpływ na nasze środowisko: w tej chwili rolnictwo UE odpowiada za 10,35% łącznych emisji  gazów cieplarnianych w krajach Unii i zużywa 44% poboru wody. Skażenie pestycydami i nawozami sztucznymi jest podstawową przyczyną złej jakości wody i znacznego spadku liczebności owadów odpowiedzialnych za zapylanie naszych zbiorów, np. pszczół. W ciągu ostatnich 100 lat utraciliśmy około 75% genetycznej różnorodności upraw – poprzez zaniechanie wielu lokalnych odmian na rzecz genetycznie zuniformizowanych. 75% światowej produkcji żywności pochodzi dziś z zaledwie 12 roślin uprawnych i 5 gatunków zwierząt. Likwidując naturalne siedliska na rzecz intensywnych monokultur, Europa traci co roku 970 milionów ton gleby. Około 88 milionów ton żywności – albo 20% rocznej produkcji żywności – marnuje się dziś w UE, co szacunkowo kosztuje 143 miliardy euro.

Europejskie rolnictwo ma także ogromny wpływ na nasze społeczeństwo. Deregulacja rynku sprawiła że rolnicy zostali wystawieni na rynkową chwiejność. W latach 2003-2013 zniknęło co czwarte  gospodarstwo. Ten trend nasilił się w efekcie WPR, promującej gospodarstwa coraz większe i coraz bardziej wyspecjalizowane. Możliwości zatrudnienia w sektorze maleją. Równocześnie w 2015 roku 43 miliony obywateli UE (8,5 %) co drugi dzień nie mogło sobie pozwolić na dobrej jakości posiłek. Skażenie pestycydami, szerokie stosowanie antybiotyków w hodowli zwierząt i niezrównoważenie pod względem wartości odżywczych rodzą problemy w zakresie zdrowia publicznego, a tym samym dodatkowe koszty opieki zdrowotnej dla obywateli Europy.

Jeśli Europa nie zrobi zdecydowanego kroku w stronę stworzenia zrównoważonego systemu żywnościowego, koszty płacone przez wszystkich europejskich obywateli będą nadal rosły. Nowa Wspólna Polityka Rolna musi wyjść naprzeciw zarówno bieżącym, jak i przyszłym wyzwaniom.

Żądamy przejrzystych i ambitnych negocjacji w sprawie reformy WPR, takich, które zapewnią mocne polityczne mandaty i możliwość zaangażowania dla wszystkich współ-legislatorów. Wpływ agrobiznesu i ponadnarodowych spółek agrochemicznych musi zostać ograniczony. Negocjacje muszą być prowadzone w interesie publicznym, dając w rezultacie pozytywną wizję, w której zysk należałby do rolniczych społeczności, a nie do garstki prywatnych udziałowców. Wreszcie nalegamy, aby Unia podtrzymywała i podnosiła standardy co do wysokiej jakości żywności, zamiast uczestniczyć w wyścigu do dna, który często jest rezultatem umów o wolnym handlu, wprowadzonych pod wpływem neoliberalnych procesów ekonomicznych.

Co więcej – reforma WPR jest potrzebna, uważamy jednak, że reformowanie sektora rolnego bez reformy całego systemu żywnościowego będzie nieskuteczne. Nie zdołamy dokonać zmiany w stronę zrównoważonego rolnictwa, jeśli nie rozszerzymy perspektywy – z rolnictwa na systemy żywnościowe. Właśnie dlatego popieramy pomysł, aby podjąć debatę wykraczającą poza WPR, zmierzającą do stworzenia Wspólnej Polityki Żywnościowej.

Oto nasze żądania co do reformy WPR:

  1. Aktualizacja celów WPR: żądamy, aby zaktualizowano cel ogólny. Nowa WPR musi gwarantować zrównoważoną, zdrową i lokalną żywność dla wszystkich Europejczyków. Długofalowym celem powinno być osiągnięcie kompletnej transformacji agroekologicznej, obejmującej 100% produkcji ekologicznej i pełną suwerenność żywnościową dla wszystkich Europejczyków bazującą na elastycznym imporcie i sprawiedliwym handlu
  2. Zmiana charakteru bezpośrednich płatności, tak by obejmowały także model rolnictwa ekologicznego i agroekologii: agroekologia to sposób na to, by zmienić nasze rolnictwo w sektor odpowiedzialny środowiskowo i społecznie, zdolny do stawienia czoła bieżącym wyzwaniom. Dotacje WPR muszą bazować na rezultatach, w powiązaniu z takim kryteriami jak dostarczanie wysokiej jakości miejsc pracy, poprawa jakości gleby i wody oraz zwiększanie bioróżnorodności. Płatności muszą w jasny sposób dawać pierwszeństwo gospodarstwom działającym według zasad rolnictwa ekologicznego i agroekologii (patrz Aneks I i II).
  3. Przywrócenie równowagi między filarem 1 i 2: należy zabronić transferów z filaru 2 do 1, przyznając jasny strategiczny priorytet filarowi 2. Płatności w ramach filaru 2 muszą bazować raczej na rezultatach niż na specyficznych metodach. Terytorialność filaru 1 musi być wzmocniona poprzez zmianę systemu dopłat z bazującego na liczbie hektarów na taki, który daje priorytet usługom ekosystemowym.
  4.  Uczynienie rolnictwa opłacalnym: rolnicy powinni być w stanie osiągać rozsądny dochód poprzez uczciwe ceny, które przewyższają koszty produkcji. Należy promować autonomię rolników i ich niezależność od środków produkcji. Musimy złagodzić niepewność dla rolników poprzez system zarządzania dostawami, który dopasowywałby dostawy do zapotrzebowania w ramach Unii, tak by uniknąć kryzysu niezbalansowanego rynku. WPR musi dążyć do utrzymania jak największej liczby gospodarstw i zapewnienia sprawiedliwego dochodu ich właścicielom i pracownikom. WPR musi umożliwić i wspierać połączenie rolnictwa z innymi usługami przynoszącymi zyski, jak produkcja zrównoważonej energii czy ekoturystyka.
  5. Skrócenie łańcuchów żywnościowych: specjalne wsparcie musi być przyznane dla żywności lokalnej. Produkcja z przeznaczeniem do konsumpcji lokalnej powinna mieć większy udział w dotacjach bezpośrednich. Przepisy prawne powinny wspomagać drobnych rolników w produkcji żywności, jej przetwarzaniu i sprzedaży bezpośredniej.
  6. Prowadzenie polityki „nie szkodzić”: zewnętrzne skutki WPR dla krajów rozwijających się powinny być znacząco zredukowane i monitorowane. Europejska produkcja przeznaczona do konsumpcji miejscowej powinna być uprzywilejowana w stosunku do tej na eksport. Dopłaty, które faworyzują eksport, nawet pośrednio, muszą być zredukowane. Utrzymywanie WPR jako polityki na szczeblu unijnym pomoże w negocjowaniu zasad importu/eksportu, które będą faworyzowały rolnictwo odpowiedzialne ekologicznie i społecznie i takież społeczeństwa oraz ludzi pracujących w sektorze rolnym.
  7. Zmniejszenie zależności UE od białka: należy wzmocnić proteinową autonomię UE poprzez zredukowanie produkcji mięsa i nabiału, zwłaszcza w nastawionych na eksport gospodarstwach intensywnych, oraz poprzez wzrost produkcji białka roślinnego. Żądamy wprowadzenia proteinowej strategii, w ramach której importowana soja, napędzająca grabież ziemi i destrukcję tropikalnych lasów i sawann, zostanie zastąpiona krajowymi roślinami strączkowymi uprawianymi w ramach dłuższych płodozmianów na całej ziemi ornej, co będzie stymulowało lokalne i regionalne rynki żywnościowe. Należy traktować priorytetowo wypas pastwiskowy.
  8. Stosowanie zasady ostrożności: zasadę ostrożności (art. 191 Traktatu o funkcjonowaniu UE) w odniesieniu do środków chemicznych używanych w rolnictwie należy stosować bardziej rygorystycznie wobec substancji, które mogą zagrażać zdrowiu ludzi lub ekosystemów; wprowadzenie ekologicznego podatku poprzez zniesienie pomocy z funduszy WPR dla nawozów mineralnych i pestycydów; likwidacja dopłat do upraw GMO oraz hodowli zwierząt karmionych paszą z GMO.
  9. Wprowadzenie standardów produkcji: należy ustalić bardziej spójne standardy produkcji, uwzględniające zrównoważony charakter produkcji, lokalne tradycje, zdrowie, bezpieczeństwo i dobrostan zwierząt, ukierunkowane na tworzenie zamkniętych cykli żywieniowych, oraz promować standardy, które faworyzują małe gospodarstwa ekologiczne, a nie rolnictwo przemysłowe. Państwa członkowskie powinny mieć prawo do kompensowania rolnikom wyższych kosztów spowodowanych stosowaniem środków i działań, które wykraczają poza regulacje unijne.
  10. Wspieranie małych gospodarstw: należy chronić rolników przed nieuczciwą konkurencją narzuconą przez międzynarodowy handel; obowiązek wyższych dotacji za pierwsze hektary/akry (stosownie do średniej krajowej).
  11. Zapewnienie dostępu młodym: WPR powinna oferować młodym i nowym rolnikom możliwość pomocy w zakupie ziemi i rozpoczęciu działalności. Należy uprościć biurokrację, aby ułatwić zmianę pokoleniową w gospodarstwach.
  12. Zapewnienie równości płci: uznając kobiety za siłę napędową rozwoju działalności innowacyjnej, WPR powinna wspierać kobiety w regionach wiejskich, między innymi poprzez dostarczanie usług społecznych i bodźców specjalnych, które zachęcałyby je do brania udziału w procesach decyzyjnych, zwłaszcza w ramach programu LEADER.
  13. Zachowywanie ostrożności wobec lobby rolnictwa precyzyjnego, wielkich zbiorów danych i maszynowego: pomimo że istnieje spory zakres możliwości dla nowych technologii, jak modele predykcyjne służące do prognozowania załamań pogody i plag szkodników i stosownie do tego planowania pracy i działań w gospodarstwie, musimy mieć świadomość istnienia dość jawnych celów lobbistów na rzecz „innowacji” i „wielkich zbiorów danych”. Rozwój nowych technik – wielkich zbiorów danych czy rolnictwa precyzyjnego – musi być transparentny, otwarty i odbywać się z udziałem rolników, tak aby zapewnić im autonomię.
  14. Wspieranie badań i nauczania: nauczanie praktyk agroekologicznych musi być obowiązkowe w rolniczym szkolnictwie zawodowym i promowane w ramach Systemu Doradztwa Rolniczego. UE powinna wdrożyć strategię ułatwiania transferu wiedzy od rolnika do rolnika i poprzez finansowany ze środków publicznych system doradztwa oraz badań z udziałem rolników. Za pośrednictwem Europejskiego Partnerstwa na rzecz Innowacji, które łączy naukowców, rolników i innych praktyków, należy testować i rozpowszechniać techniki agroekologiczne, stosując podejście uczestniczące i bazujące na społeczności.
  15. Finansowanie transformacji: rolnicy, którzy decydują się na podjęcie kroków w stronę transformacji agroekologicznej, powinni uzyskać finansową zachętę. Narzędzia bazujące na ubezpieczeniach nie są właściwym rozwiązaniem i nie powinny być finansowanie z funduszy WPR.
  16. Zadbanie o spójność WPR z innymi politykami: cele WPR muszą być skoordynowane z rozwojem obszarów wiejskich, rozwojem regionalnym i innymi powiązanymi programami. WPR musi być także spójna z celami w zakresie ochrony środowiska naturalnego, zrównoważonego zarządzania zasobami wody, gospodarki obiegu zamkniętego, zdrowia publicznego oraz międzynarodowej współpracy i rozwoju, a także z prewencją i łagodzeniem skutków zmian klimatycznych. Poszanowanie praw człowieka i praw socjalnych powinno być warunkiem otrzymania dopłat WPR. Aby zapewnić większą spójność pomiędzy politykami a poziomami zarządzania, właściwe Komisje Parlamentu Europejskiego, Rady Unii Europejskiej oraz Dyrekcje Generalne Komisji Europejskiej muszą być zaangażowane w proces reform.
  17. Promocja używania i wymiany lokalnych nasion: promowanie lokalnych nasion oraz ułatwianie ich wymiany i obiegu jest sprawą zasadniczą. Za pośrednictwem Filaru 2 muszą być ustanowione bodźce dla lokalnych, starych odmian nasion, właściwych dla danego typu gleby. Należy wspierać rozwój odmian nasion i ras zwierząt lepiej zaadaptowanych do metod produkcji przyjaznych dla środowiska, oraz zachęcać do hodowli lokalnych, tradycyjnych ras zwierząt.
  18. Zapewnienie dobrostanu zwierząt: przy przyznawaniu dopłat WPR dla farm zwierzęcych muszą być stosowane ostrzejsze kryteria. Transport zwierząt musi być ograniczony, a podmioty gwałcące tę zasadę – karane przez zawieszenie pomocy WPR. Nieprzekraczalne maksimum odległości od gospodarstwa do rzeźni powinno wynosić 300 km (4 godz. drogi). Należy przyznać priorytet dla wypasania zwierząt hodowlanych poprzez lepsze targetowanie dopłat bezpośrednich. Transport żywych zwierząt musi być starannie regulowany. Należy promować metody hodowli, które poprawiają zdrowie i dobrostan zwierząt i tym samym zmniejszają potrzebę stosowania środków leczniczych. Stosowanie antybiotyków musi być ściśle regulowane, tak by nie wytwarzać odporności bakterii na antybiotyki. Podporządkowanie się tym regulacjom musi być warunkiem otrzymania pomocy z funduszy WPR.
  19. Ostrożność co do produkcji energii z biomasy: dopłaty WPR i bodźce co do energii odnawialnej nie powinny zachęcać do produkcji bioenergii, jeśli ma to negatywny wpływ na środowisko i wykorzystanie ziemi.
  20. Wprowadzenie pułapu dopłat: należy wprowadzić pułap dopłat w wys. 50 tysięcy euro. Mógłby on być przekroczony w wypadku, gdy gospodarstwo zatrudnia dużą liczbę pracowników lub ma znaczące osiągnięcia środowiskowe i socjalne. Należy wprowadzić stosowne procedury, aby zapobiec obchodzeniu tych reguł (np. dzielenia ziemi, aby spełnić warunki przepisu).
  21. Uproszczenie: jesteśmy za uproszczeniem Wspólnej Polityki Rolnej, choć w innym sensie, niż rozumie to Komisja. Jesteśmy przeciwko renacjonalizacji WPR, bo tylko pogłębiłoby to narastające wśród rolników UE poczucie niesprawiedliwej konkurencji. Zamiast tego żądamy zredukowania biurokracji i większej klarowności i przejrzystości procedur WPR.
  22. Przeznaczenie większych funduszy na monitoring: aby móc weryfikować, czy proponowana w tej rezolucji warunkowość pomocy z funduszy WPR jest rzeczywiście stosowana, żądamy stworzenia europejskiego systemu monitoringu (na poziomie UE) farm i producentów, otrzymujących pomoc UE. Należy także powołać europejski zespół badawczy, który monitorowałby skuteczność działań pro-środowiskowych. Aby umożliwić ewaluację, trzeba zdefiniować cele główne, cele pośrednie i konkretne wskaźniki.

ANEKS I

Pięć zasad, które charakteryzują system rolnictwa ekologicznego (Altieri, 2002):

  1. Recykling biomasy i balansowanie przepływu składników odżywczych oraz ich dostępności
  2. Zapewnianie warunków glebowych przyjaznych dla wzrostu roślin poprzez zwiększanie ilości materii organicznej
  3. Minimalizowanie strat promieniowania słonecznego, wody i składników odżywczych poprzez zarządzanie mikroklimatem i pokrywą glebową oraz odzyskiwanie wody deszczowej
  4. Zwiększanie dywersyfikacji biologicznej i genetycznej na ziemi uprawnej
  5. Zwiększanie korzystnych interakcji biologicznych i minimalizowanie użycia pestycydów

ANEKS II

Zasady zarządzania ziemią w rolnictwie ekologicznym wymienione przez Międzynarodową Federację Ruchów na rzecz Rolnictwa Organicznego (International Federation of Organic Agriculture Movements – IFOAM):

Aspekty środowiskowe:

Dobra jakość wody i powietrza – redukcja zagęszczenia zwierząt, zarządzanie obornikiem i używanie wyłącznie substancji, które mają ograniczony wpływ  na ekosystem rolny;

Wysoka bioróżnorodność na terenie gospodarstwa – zachowywanie wysokiego poziomu różnorodności biologicznej, aby wspierać właściwe funkcjonowanie ekosystemu rolnego i usług ekosystemowych;

Długoterminowo stabilne gleby – tworzenie i zarządzanie urodzajnością gleby i jej biologiczną aktywnością, zarazem maksymalizując recykling składników odżywczych i materii organicznej;

Łagodzenie zmian klimatycznych i adaptacja do nich – przyczynianie się do pochłaniania węgla, redukowanie zużycia energii, optymalizowanie płodozmianów i agroleśnictwo.

Aspekty społeczno-ekonomiczne:

Zróżnicowanie systemu rolnictwa – zachowywanie i rozwój genetycznych zasobów gospodarstw poprzez wprowadzanie i utrzymywanie zróżnicowanego wachlarza upraw i gatunków zwierząt;

Wysoki poziom dobrostanu zwierząt – zapewnianie zwierzętom gospodarskim diety i warunków życia, które odzwierciedlają ich ekologiczną rolę i umożliwiają im wyrażanie naturalnych zachowań;

Estetyczny i odporny krajobraz – ochrona i rozwój zróżnicowanego kulturowo i biologicznie krajobrazu i zapewnienie publicznego dostępu do niego;

Kapitał społeczny – przyczynianie się do rozwoju zatrudnienia i gospodarki wiejskiej oraz interakcje z lokalną społecznością.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Mar19

Apel do organizacji dbających o suwerenność żywnościową

Belgijska organizacja FIAN Belgia (http://www.fian.be) informuje, że 25 belgijskich organizacji podpisało się pod wspólnym stanowiskiem ws. „Forum for the Future of Agriculture” (pol. Forum na rzecz Przyszłości Rolnictwa), a teraz zbierają podpisy również w innych krajach.
Forum na rzecz Przyszłości Rolnictwa ma się odbyć 28.03.2017 i jest
współorganizowane przez korporację rolno-chemiczną Syngenta, której chyba nie trzeba nikomu przedstawiać.
Treść stanowiska (po francusku): http://www.fian.be/Mobilisons-nous-contre-le-FFA-pour-le-futur-de-l-agriculture?lang=fr  (po polsku poniżej).
Fundacja Strefa Zieleni podpisała się pod tym stanowiskiem i gorąco zachęcamy do tego wszystkie polskie organizacje, którym leży na sercu jakie będzie rolnictwo i jakie produkty rolne będą spożywać nasze dzieci.
Podpis należy złożyć poprzez link powyżej (strona z francuskim tekstem apelu), pod tekstem jest miejsce na wpisanie nazwy organizacji i maila kontaktowego (klikamy na zielony guzik Valider).
Oto tłumaczenie tekstu apelu na polski:

Akcja 28 marca o 12:30

Zmobilizujmy się przeciwko Forum dla Przyszłości Rolnictwa (FFA) dla przyszłości rolnictwa!

Apel społeczeństwa obywatelskiego

28 marca w Brukseli odbędzie się 10. edycja Forum dla Przyszłości Rolnictwa (FFA). Jego organizatorzy, Syngenta (międzynarodowa korporacja chemiczna i spożywcza) oraz ELO (Europejskie lobby wielkich obszarników) zaprezentuje rolnictwo, które ich zdaniem sprosta wyzwaniom środowiskowym i żywienia. Koalicja organizacji chłopskich (członków ruchu La Via Campesina), organizacji społeczeństwa obywatelskiego i obywateli/ek odrzuca te fałszywe rozwiązania agrobiznesu i zaprasza do mobilizacji, aby wysłać mocny, wyraźny komunikat do organizatorów/ek i uczestników/czek tego forum: takie rolnictwo nie ma przyszłości!

Fałszywe rozwiązania fałszywych problemów

Pod uwodzącym tytułem „gdzie rolnictwo i ochrona środowiska się spotykają”, forum prezentuje prestiżowy panel uczestników (UE, OECD, ONZ, itd.), w tym organizacji pozarządowych ochrony przyrody i intelektualistów/tek. Za tą fasadą stwarzającą pozory otwartej debaty, kryje się kosztowne przedsięwzięcie wpływania na siły polityczne. Gdy reforma Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) Unii Europejskiej i przepisów dotyczących niektórych pestycydów są przedmiotem dyskusji, dla graczy z agrobiznesu kluczowa jest obrona ich interesów. W tym celu przedstawiają się jako mistrzowie walki z głodem i o ochronę środowiska, broniąc jednakże fałszywych rozwiązań. Aby sprostać obecnym i przyszłym wyzwaniom związanym z wyżywieniem ludzkości, mają wciąż ten sam przekaz: zwiększenie produktywności gruntów rolnych za pomocą technologii i dalszego zmniejszenia barier dla wolnego rynku.

W odpowiedzi na pytanie „Jak nakarmić 9 mld osób do 2050 roku”, organizatorzy FFA utrwalają mit, że dziś nie wytwarza się wystarczającej ilości żywności dla ludzkości. Ale według FAO produkujemy już wystarczającą ilość żywności dla 12 miliardów ludzi! Przyczyn głodu i niedożywienia należy raczej szukać w skrajnym ubóstwie (zwłaszcza na obszarach wiejskich, który obejmuje około 70% osób cierpiących z powodu głodu), marnotrawstwie żywności (30% żywności wyprodukowanej na skalę globalną jest marnowana, jak twierdzi FAO) oraz w wykorzystywaniu gruntów rolnych na rzecz biopaliw i zwierząt gospodarskich (na produkcję pasz i zwierząt).

Lobbyści i koncerny sprzedają tzw. inteligentne rolnictwo (smart agriculture w języku angielskim): zrobotyzowane, chemiczne, biotechnologiczne i wyspecjalizowane. Ale to nie wpływa na nakarmienie tych, którzy są głodni, tylko służy temu, aby producent/ka był/a jeszcze bardziej zależny/a od międzynarodowych koncernów spożywczych. Poza ich negatywnym wpływem na zdrowie i środowisko, technologie te przyspieszają zadłużanie i znikanie gospodarstw rolnych.

Tak więc, uważanie żywności za zwykły towar poddany prawom wolnego rynku jest główną przyczyną ubożenia świata wiejskiego i naszej różnorodności biologicznej. Zarówno na Północy jak i na Południu, konkurencja między rolnikami/czkami faworyzuje duże gospodarstwa kosztem drobnych rolników/czek, którzy/re ponoszą katastrofalne konsekwencje tego modelu: spadek dochodów, utrata zatrudnienia, utrata gospodarstw, wielkie zadłużenie, spekulacje gruntami rolnymi i żywnością, itp. W ciągu 30 lat, Belgia straciła 63% swoich gospodarstw, 43 tygodniowo. Dotyczy to w większości niewielkich rolników.

Kupcy śmierci pomalowani na zielono

Maszyny rolnicze, środki chemiczne i transport międzynarodowy nie mogą obejść się bez paliw kopalnych. Jednakże Syngenta jest podobno mistrzem ekologii. Podczas edycji 2016 FFA, rozdano pluszowe pszczoły, aby chwalić się inicjatywami o niejasnych efektach. Firma organizująca zapewne chciała zapomnieć, że podejmuje intensywne wysiłki przeciwko zakazowi neonikotynoidów, oskarżonych przez społeczność naukową o katastrofalne skutki dla naturalnych zapylaczy, takich jak pszczoły i trzmiele.

Na swojej stronie internetowej firma głosi, że przeciwstawianie się stosowaniu GMO, nawozów sztucznych i pestycydów oznacza zużycie większej ilości wody i ziemi, co dowodzi działania firmy w złej wierze, ignorując rozwiązania, które zostały już sprawdzone.

Rozwiązania istnieją: agroekologia i suwerenność żywnościowa

Rolnictwo agrobiznesu nie oferuje nam nic nowego. To tylko realizacja logiki, która przyniosła zagładę naszej ziemi, zmniejszenie różnorodności biologicznej, zanieczyszczenie wód i znikanie naszych gospodarstw. Prawdziwe inteligentne rolnictwo, rolnictwo przyszłości, to takie, które się inspiruje naturalnymi ekosystemami. Publikacja Specjalnego Sprawozdawcy ds Prawa do Żywności ONZ stwierdza, że produkcja Agroekologii może się podwoić w ciągu 10 lat, łagodząc zmiany klimatyczne, chroniąc wody i tworząc nowe miejsca pracy w sektorze rolnym.

Zamiast wypuszczać towary rolne na wolny rynek i poddawać je nakazom agrobiznesu, narody muszą same określić swoje systemy rolno-spożywcze, aby uzyskać zdrową żywność, dostosowaną do ich potrzeb, produkowaną lokalnie w sposób zrównoważony. Dlatego uważamy, że ważne jest, aby skupić się na suwerenności żywnościowej.

Tak jak nie chcemy aby handlarze bronią odpowiadali za pokój, tak nie chcemy, aby handlarze trucizny dbali o naszą dietę. Ich interes jest wyłącznie finansowy. Ich rolnictwo zabija rolników/czki, konsumentów/ki i środowisko. Reprezentuje ono przeszłość.

Chcemy wysłać jasny przekaz do decydentów europejskich i międzynarodowych, którzy powinni ukrócić wpływ prywatnych interesów agrobiznesu i wziąć odpowiedzialność za przeprowadzenie agroekologicznej transformacji.

Wzywamy jak najwięcej organizacji i ruchów do podpisania tego apelu i do dołączenia do nas 28 marca.

Dla naszej przyszłości, łączmy się!

Informacje praktyczne:

Zjazd odbywa się w dniu 28 marca 2017 roku od godziny 12:30 do 13:30, w Mont des Arts (Belgia), naprzeciw skweru. W programie: wystąpienia publiczne, bufet wiejski, działania wizualne.

Gru16

Wysyłamy list do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi i do komisji sejmowej

W dniu 16 grudnia br. wysłaliśmy list do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztofa Jurgiela oraz do Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi z naszym protestem wobec odraczania przez PIS ustalonych ułatwień sanitarnych dla rolników wyrabiających domowo tradycyjne przetwory z własnych produktów. Własne domowe przetwórstwo to jeden z warunków przetrwania małych tradycyjnych gospodarstw rolnych, wobec presji dystrybutorów skupujących wciąż taniej i taniej produkty rolne od producentów.

Kiedy po latach walki o prawa rolników do domowego przetwórstwa, podobne do tych jakie mają mali rolnicy w innych krajach Unii Europejskiej, udało się w końcu organizacjom rolniczym, dzięki ich wielkiej mobilizacji, uzyskać zezwolenie na wyrabianie i sprzedawanie własnych przetworów (w ograniczonej ilości), natychmiast PIS znalazł „kruczek”, zasłaniając się przepisami UE, aby ich radość była krótkotrwała.  Znaleziono bowiem wymówkę, aby utrzymać dla rolników te same wysokie i kosztowne wymogi sanitarne, jakie obowiązują przedsiębiorców przemysłu spożywczego.  Dlaczego w innych krajach UE jest możliwe to co w Polsce miałoby być niemożliwe?

Przyłączamy się do uzasadnionego protestu zawiedzionych rolników. Konsumenci pozbawieni dostępu do tradycyjnych dobrych produktów od naszych rolników mają taki sam powód do niezadowolenia i rozgoryczenia co rolnicy. Oto wysłany przez nas list:

 

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztof Jurgiel Sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Szanowny Panie Ministrze, Szanowna Komisjo Rolnictwa i Rozwoju Wsi,

Nasza organizacja wspiera rozwój modelu rolnictwa opartego na produkcji dobrej i wartościowej żywności w wielu, niewielkich gospodarstwach rodzinnych. Jak pokazują tysiące świadectw rolników na całym świecie, również w krajach rozwiniętej północy, oraz liczne raporty badaczy i ekspertów, właśnie takie rolnictwo zapewnia suwerenność żywnościową regionom i krajom, jest przyjazne środowisku i bioróżnorodności, mniej wpływa i jest bardziej odporne na zmiany klimatu, pozwala godnie żyć na wsiach milionom ludzi, a także zapewnia lepszą, zdrowszą, żywność dla konsumentów. Dlatego m.in. wspieramy Deklarację z Nyéléni światowego ruchu na rzecz suwerenności żywnościowej i dołączyliśmy do sieci Nyéléni Polska.

Czujemy się zobowiązani poinformować Pana Ministra i Szanowną Komisję Rolnictwa i Rozwoju Wsi, iż jesteśmy  głęboko  rozczarowani stanowiskiem PiSu w związku z kolejną zmianą stanowiska w sprawie rozporządzenia dotyczącego sprzedaży detalicznej przez rolników(*). Domagamy się dotrzymania słowa zgodnie z obietnicami PIS przed wyborami, oraz z tym co usłyszeliśmy podczas posiedzenia komisji rolnictwa(**).

Dla dobra rolników i konsumentów, domagamy się wprowadzenia od 1 stycznia 2017 roku rozporządzenia do ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia sprzedaży żywności przez rolników, z zapisami: „Sprzedaż detaliczna małych ilości wytworzonej przez rolnika żywności ma podlegać tylko rozdziałowi III załącznika II rozporządzenia 852/2004”.

UZASADNIENIE: Mała skala i ograniczenia ilościowe tej działalności są wystarczającym powodem zastosowania minimalnych przepisów sanitarnych, które zawarte są w rozdziale III załącznika II do rozporządzenia WE852/2004. Odwołanie się wprost do  zapisów Dyrektywy nie będzie wiązało się z koniecznością notyfikacji i przepisy będą mogły obowiązywać od 1 stycznia 2017r.

Z poważaniem,

Ewa Sufin-Jacquemart, Prezes Zarządu

(*) Sprzedaż żywności przez rolnika nadal będzie niemożliwa http://www.farmer.pl/prawo/przepisy-i-regulacje/sprzedaz-zywnosci-przez-rolnika-nadal-bedzie-niemozliwa,68461,3.html (**) A TUTAJ WYPOWIEDŹ MINISTRA Rafał Romanowski (od 8:42), zapewniającego, że os 1 stycznia będzie obowiązywać ustawa i rozporządzenie http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/transmisje_arch.xsp?rok=2016&month=11&page=4#91DE44F9B9D7FB89C125806C004E4F6E

Konferencja prasowa – Rolnicy i konsumenci wprowadzeni w błąd – martwa ustawa o sprzedaży bezpośredniej http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/transmisje.xsp?unid=6B768F07D4742B38C12580840048E479#

Hisilicon Balong

 

Fundacja Strefa Zieleni – działamy na rzecz trwałego, zrównoważonego rozwoju Follow us Facebook Twiter RSS