Tematy

Cze03

Dołączamy do debaty GEF nad bezwarunkowym dochodem podstawowym

26 maja br. miał miejsce webinar nt. idei bezwarunkowego dochodu podstawowego (BDP, ang. UBI – unconditional basic income), zatytułowany „Z UBI mniej byśmy się bali koronawirusa„, zorganizowany przez europejską zielona fundację Green European Foundation (GEF), w partnerstwie z Fundacją Strefa Zieleni i w ramach oddolnej inicjatywy „Wspólnota Idei”, łączącej wiele organizacji i ruchów promujących zielone wartości i zieloną wizję świata. Gośćmi spotkania byli: Susanne Rieger, François Denuit, i Wojciech Kłosowski, spotkanie prowadziła Ewa Sufin-Jacquemart.

Następny międzynarodowy webinar o BDP odbędzie się 26.06.2020 o 18:00, pt. „Między teorią a praktyką – eksperymenty z dochodem podstawowym„.

Susanne Rieger, współ-prezeska GEF i liderka międzynarodowego projektu poświęconego BDP, przedstawiła fundację polityczną GEF i wyjaśniła dlaczego GEF od 2017 roku studiuje i debatuje nad koncepcją dochodu gwarantowanego. W przeciwieństwie do partii skupionych na natychmiastowych odpowiedziach na istniejące problemy i potrzeby, dostosowujące się do aktualnego stanu prawnego i stanu świadomości ludzi, misją fundacji politycznej takiej jak GEF jest analizowanie i eksplorowanie rozwiązań przyszłości zgodnych z promowanymi wartościami.

Dowiedzieliśmy się m.in., że Green European Foundation – wraz z wieloma partnerskimi zielonymi organizacjami w różnych krajach UE, jak też z Europejską Federacją Młodych Zielonych FYEG i  ekipą Green European Journal wydawaną przez GEF – studiuje od 2017 roku zagadnienie bezwarunkowego dochodu podstawowego, porównuje debaty i eksperymenty nad BDP w różnych krajach UE oraz możliwości wdrożenia podobnego rozwiązania na poziomie unijnym. Susanne wspomniała o licznych materiałach wypracowanych dotychczas w ramach tej współpracy, m.in. o kilku opublikowanych przez GEF raportach, a przede wszystkim: European Green Perspective on Basic Income. Wiele ciekawych artykułów i wywiadów opublikował też Green European Journal.

Trzeba obalać mity i obawy

W czasach sprzyjających kryzysom, coraz większych nierówności, niepewności i chaosu, a równocześnie automatyzacji i postępu technicznego, trzeba poszukiwać nowych rozwiązań, które dadzą ludziom poczucie bezpieczeństwa, stabilności i oddadzą im godność. BDP jest taką próbą. Potrzebna jest szeroka debata w UE, trzeba włączyć w nią jak najwięcej obywateli i obywatelek, aby zmieniać świadomość ludzi, wykazać realizm proponowanych rozwiązań i poprzez eksperymentowanie obalić różne mity i obawy. Pandemia koronawirusa wykazała, że jest pilna potrzeba dyskusji i działań.

Susanne Rieger skomentowała m.in. najbardziej znaczący eksperyment BDP w UE, w Finlandii. „Wbrew wielu komentarzom fiński pilotaż wcale nie był porażką, wręcz przeciwnie, obalił jedną z istotnych obaw, że wypłacanie ludziom gwarantowanego dochodu spowoduje lenistwo i ludzie przestaną pracować. Okazało się to nieprawdą. Beneficjenci BDP nieznacznie więcej podejmowali pracę niż grupa kontrolna, nie otrzymująca tej dywidendy, a jednocześnie deklarowali większe zadowolenie z życia”, powiedziała.

Czym jest bezwarunkowy dochód podstawowy?

François Denuit przedstawił w skrócie najważniejsze charakterystyki BDP, wyjaśniając różnice między BDP a dochodem minimalnym. BDP jest wypłacany jednostkom wg kryteriów indywidualnych, a nie, jak dochód minimalny, gospodarstwom domowym. Dostają go wszyscy członkowie danej społeczności i raczej dotyczy to mieszkańców niż obywateli. Jest to świadczenie bezwarunkowe, czyli nie jest poddane ani obowiązkowi pracy, szkoleń czy pułapom dochodu, jak to jest z dochodem minimalnym. Od urodzenia do śmierci każdy dostaje pewną kwotę (może być niższa dla dzieci), bez względu na to co się w jego życiu wydarzy.

A gdyby UE dawała nam wszystkim pieniądze?

François przedstawił również zalety koncepcji europejskiego BDP, wypłacanego, szczególnie w sytuacji głębokiego kryzysu jak w tej chwili, bezpośrednio z budżetu UE wszystkim mieszkańcom Unii Europejskiej, w różnych wysokościach, w zależności od siły nabywczej euro w danym kraju. Philippe Van Parijs, belgijski propagator i teoretyk BDP, proponował kwotę 200 EUR średnio dla UE, co by w Polsce wynosiło np. 100 EUR, a w Danii 270 EUR. Kumulowało by się to z różnymi świadczeniami w krajach członkowskich.

„Europejski BDP kompensowałby niedokończoną integrację europejską, gdzie systemy socjalne pozostały prerogatywami państw członkowskich, różnice między krajami są bardzo duże – zarówno filozofii jak i wysokości świadczeń,  istnieje więc rodzaj rywalizacji między krajami w tej kwestii”, powiedział. BDP jako świadczenie bezwarunkowe nie wymagał by jego zdaniem zharmonizowania polityk społecznych w UE,  natomiast zmniejszył by poziom biedy oraz wsparłby zdolności świadczeniowe najmniej zamożnych państw członkowskich lub państw strefy euro gdy jeden z krajów tej strefy dotknięty jest kryzysem co może „zarazić” inne kraje. Dziś w kryzysie koronawirusa wszystkie kraje są dotknięte, ale potrzeba solidarności nadal istnieje.

Skąd wziąć pieniądze?

UE rozdystrybuowała by w ten sposób własne środki połączone z mechanizmem integracji europejskiej, pozyskane np. z podatków takich jak VAT, podatek korporacyjny, podatek od transakcji finansowych czy podatek węglowy, lub też z wkładów krajowych w ramach polityki solidarnościowej. Jest to oczywiście politycznie bardziej delikatne, bo kraje północnej i zachodniej Unii są płatnikami netto, natomiast kraje południowej i wschodniej Unii są beneficjentami netto. Tyle, że tutaj mieszkańcy wszystkich krajów byliby beneficjentami.

BDP jako rodzaj „eurodywidendy” podniósł by zaufanie i przybliżył Unię Europejską jej obywatelom i obywatelkom, legitymizował by w dotykalny, materialny sposób Unię w oczach jej mieszkańców.

Jak to wdrożyć?

Co do administracyjnej wykonalności,  proponowane jest, aby do dystrybucji BDP została by stworzona specjalna agencja na poziomie unijnym, która albo dokonywała by bezpośrednich płatności do obywateli, np. na podstawie rejestrów pomocy społecznej, albo przekazywałaby do każdego kraju kwotę do redystrybucji i samą redystrybucją do obywateli zajęłyby się państwa członkowskie. Wprowadzenie europejskiego BDP powinno być wprowadzone większością kwalifikowaną państw członkowskich, ewentualnie na zasadzie dobrowolności, zachęcając wszystkie kraje do przystąpienia do projektu.

Czas kryzysu sprzyja eksperymentom

„Wydaje się, że jeszcze nie jesteśmy gotowi na wprowadzenie europejskiego BDP, ale czas kryzysu sprzyja eksperymentom. Jednym z nich jest idea „luzowania ilościowego” Europejskiego Banku Centralnego, polegająca na tym, żeby jednorazowo wykorzystać możliwość tworzenia waluty przez Europejski Bank Centralny, aby dać paliwo gospodarce europejskiej. EBC miał by wykupywać od banków zasoby, aby zwiększyć ich płynność finansową i uwolnić zdolność kredytową. Takie rozwiązanie mogłoby jednakże wesprzeć spekulacyjne banki finansowe i zwiększyć nierówności, zamiast wesprzeć realną gospodarkę. Przekazanie pieniędzy ludziom dzięki BDP daje ten efekt. Innym pomysłem jest europejskie świadczenie rodzinne na każde dziecko”, wyjaśnił François Denuit.

Pilotaż jest potrzebny, ale nie mówi wszystkiego

Co do BDP, bardzo ważne byłoby przeprowadzenie europejskiego pilotażu, który objął by kilka krajów według podobnych reguł, gdyż dotychczas mamy rozproszone różnorakie formy badań, w każdym kraju inne. Kryzys koronawirusa mógłby być dobrą okazją do zainicjowania takiego pilotażu. Powinien powstać europejski fundusz społeczno-innowacyjny do finansowania tego rodzaju eksperymentów. Wzbudziło by to zainteresowanie mediów oraz dostarczyło danych do porównań. Są co prawda pewne ograniczenia pilotaży, po pierwsze czasowe. Potrzeba czasu, żeby stwierdzić jakie będą zmiany w zachowaniach i decyzjach życiowych ludzi. Ograniczeniem dotychczasowych eksperymentów jest także to, że grupy są niewielkie. Czasem udział jest dobrowolny, zwykle programy dotyczą grup losowych, ale tylko tych osób, które już otrzymują pomoc socjalną, np. zasiłek dla bezrobotnych. W grupach pilotażowych mamy więc ludzi, którzy są w gorszej sytuacji niż większość ludzi w społeczeństwie. Są też problemy z implementowaniem rezultatów z jednego kraju do drugiego. Musimy więc być ostrożni jeśli chodzi o rezultaty dotychczasowych programów pilotażowych, choć są one wciąż interesujące.

Trzeba uwiarygodnić BDP

Wojtek Kłosowski bardzo pozytywnie ocenił propozycję przekazywania bezpośredniego funduszy przez Unię Europejską na konta obywateli i obywatelek, bez pośrednictwa państw członkowskich. W krajach takich jak Polska czy Węgry, gdzie populistyczne rządy próbują podważyć zaufanie obywateli do Unii, miałoby to kapitalne znaczenie. Najłatwiej jest bowiem podważyć zaufanie do Unii tych grup, które potencjalnie najbardziej by skorzystały z europejskiego BDP. Byłby to silny bodziec do utrzymania spójności europejskiej. Bardzo dobrze, że słyszymy jak pogłębiona jest dyskusja w innych krajach, gdyż w Polsce dyskusja się skupia na realiach budżetowych. A my nie wiemy tak naprawdę jakie są możliwości budżetowe, bo mamy poczucie, że nie do końca możemy ufać danym oficjalnym. Mogłoby się okazać, że możliwości wprowadzenia BDP w Polsce są bardzo ograniczone, że byłaby to bardzo niewielka kwota. Niektóre szacunki mówią, że mogłaby to być kwota rzędu 50 – 80 euro. Żeby wciągnąć więcej ludzi w debatę o tym pomyśle, trzeba pokazać, że pewne jego warianty są na pewno realne finansowo. Musimy pokazać gdzie są pieniądze.

W Polsce niektórzy żądają europejskiego BDP, inni wręcz przeciwnie

W sesji pytań i komentarzy uczestników przedstawiono m.in. polską inicjatywę pracowników akademickich „Pacjent Europa”, którzy apelują do władz Unii i państw członkowskich o działania na rzecz powstrzymania pandemii i wywołanego przez nią kryzysu, w tym wprowadzenie tymczasowego, co najmniej trzymiesięcznego zasiłku kryzysowego wypłacanego bezpośrednio z budżetu Unii do kieszeni obywateli Unii. Susanne Rieger bardzo pozytywnie odniosła się do tej propozycji. Uważa, że François Denuit słusznie wykazał, że pilotaże krajowe mają swoje ograniczenia. Dlatego aktualny kryzys jest bardzo dobrą okazją do przeprowadzenia pilotażu BDP właśnie na poziomie europejskim, przez sześć miesięcy lub rok. Byłoby to impulsem do debaty medialnej we wszystkich krajach. Jest przekonana, że byśmy się wówczas przekonali, że BDP jest bardzo dobrym narzędziem, które powinno być wprowadzone na stałe.

Uczestniczący w roli widza Jarosław Wocial przedstawił działające od sześciu lat stowarzyszenie Polska Sieć Dochodu Podstawowego, którego jest współzałożycielem  oraz własną interesującą koncepcję Gwarantowanego Minimum Życiowego, opartego na idei prawa każdego obywatela do gwarantowanego przez państwo debetu na rachunku bankowym wysokości kwoty wolnej od zajęcia komorniczego. Pan Wocial bardzo krytycznie odniósł się natomiast do idei europejskiego BDP, jednakże wydaje się, że jego krytyka opiera się na nieuzasadnionych argumentach i warto byłoby kontynuować przerwaną z braku czasu dyskusję.

Co dalej?

Uczestnicy webinaru wzięli udział w ankiecie, dzięki której wybrali pięć tematów z pośród dwunastu zaproponowanych przez organizatorów, które zostaną pogłębione i poddane dyskusji w kolejnych czterech wydarzeniach wokół bezwarunkowego dochodu podstawowego i polityki społecznej w czasach chaosu i niepewności. Wybrane tematy to:

  1. Między teorią a praktyką – eksperymenty BDP
  2. Różne pomysły na finansowanie BDP
  3. Jeśli nie BDP to co – na czasy wielkich niepewności i zawirowań?
  4. Jak wpływać na postrzeganie BDP przez szeroką publiczność w Polsce i UE?
  5. Czy BDP może ułatwić zieloną transformację?

Jakie wnioski?

Wojciech Kłosowski podsumowując to pierwsze spotkanie z cyklu poświęconego dochodowi gwarantowanemu. Uznając celowość europejskiego pilotażu BDP powiedział: „Wykorzystując pandemię koronawirusa, równolegle ze staraniami o pilotaż europejski, musimy bardzo wzmocnić dyskusję edukacyjną, żeby wyników tego pilotażu nie przekładać jeden na jeden do wszystkich skutków jakich należy się spodziewać po BDP, bo pewnych skutków po krótkim pilotażu nie będzie, postawy ludzi się zmieniają powoli. Najdłużej to trwa u tych, którzy są najgłębiej wykluczeni, którzy mają głęboko naruszone zasoby wiary we własne siły. Potrzebna jest ogólnoeuropejska debata, wielowątkowa, w której jest również miejsce na koncepcję debetu bankowego zamiast transferu gotówki”.

—————————————————————————————–

Publikacje GEF dotyczące tematu bezwarunkowego dochodu podstawowego: European Green Perspective on Basic Income,  Constraints Against and Prospects Towards the Implementation of the Basic Income in Greece Within the Crisis,  Basic Income Model of the Finish Greens oraz ostatnio  Basic Social Security 2030 (dotyczący zielonego modelu przyszłości dla systemu opieki społecznej w Finlandii), jak również raport z Kongresu Światowej Sieci Dochodu Podstawowego (BIEN) w Tampere, 2018:  Chicken or Egg – Basic Income Earth Network (BIEN) Congress Summary

This project is organised by the Green European Foundation with the support of Fundacja Strefa Zieleni and with the financial support of the European Parliament to the Green European Foundation.

Maj29

ZIELONE ROZMOWY PO KORONAWIRUSIE – o demokracji i dialogu

W ramach inicjatywy „Wspólnota Idei”, wraz z Zieloną Fundacją Europejską GEF (Green European Foundation) zapraszamy na cykl webinarów, w czasie których będziemy rozmawiać o konsekwencjach pandemii koronawirusa z Zielonej perspektywy, z Zielonymi i bliskimi zielonym wartościom  gośćmi. Cykl toczy się pod nazwą „Green Post-Corona Talks – Polska” (Zielone rozmowy po koronawirusie – Polska). Włączamy się do cyklu europejskiego rozpoczętego przez GEF kilka tygodni temu, ale w naszym polskim kontekście.

Pierwsze spotkanie odbyło się 5 czerwca 2020 i poświęcone było kwestiom demokracji i dialogu, kluczowym w autorytarnie rządzonej Polsce, mającej problemy z praworządnością i skłóconej wewnętrznie.

Gościnią Ewy Sufin-Jacquemart, prezeski zarządu Fundacji Strefa Zieleni, była Urszula Zielińska – posłanka na Sejm IX kadencji z ramienia Partii Zieloni (w klubie Koalicji Obywatelskiej), członkini Zarządu Krajowego Partii Zieloni.

Dyskusja rozpoczęła się od opisu nieudanych wyborów w Polsce, które miały się odbyć 10 maja 2020 r. Z powodu ograniczeń COVID-19 rząd zdecydował miesiąc wcześniej, że wybory powinny odbyć się całkowicie korespondencyjnie, łamiąc wszystkie zasady konstytucyjne . Karty do głosowania zostały wydrukowane przed uchwaleniem prawa o głosowaniu korespondencyjnym, a krajowa służba pocztowa miała za zadanie zorganizowanie całego procesu, mimo protestów opozycji i obserwatorów społeczeństwa obywatelskiego. Wreszcie tuż przed wyborami rządzący zdecydowali, że przygotowanie wyborów nie będzie możliwe, i postanowili je odwołać.

Drugim dyskutowanym tematem była legalność ostatnich zmian w polskim systemie wymiaru sprawiedliwości, w szczególności wpływ Prezydenta na mianowanie sędziów Sądu Najwyższego. Urszula Zielińska opisała zapytanie przesłane przez nią do komisarza UE ds. Sprawiedliwości Didiera Reyndersa w sprawie możliwości interwencji KE w związku z faktem, że sąd najwyższy wyznaczony przez prezydenta zadecyduje o legalności wyborów prezydenckich, w których startuje ten sam prezydent ubiegając się o nowy mandat.

Omówiono także wpływ środków zapobiegawczych podjętych w skutek pandemii, na tłumienie protestów i mobilizacji obywateli. Ewa Sufin-Jacquemart wskazała, że ​​w wielu krajach europejskich działania zapobiegawcze wobec pandemii uniemożliwiły zorganizowanie wielu demonstracji i protestów. Wzmocniło to także dramatycznie działania policyjne. Zwróciła także uwagę na praktykę SLAPP (strategiczne procesy sądowe przeciwko udziałowi społeczeństwa) i ograniczoną możliwość walczenia z  tymi praktykami. Europejskie organizacje praw człowieka dążą do wprowadzenia dyrektywy anty SLAPP i wzmocnienia ochrony obywateli UE przed nadużyciami.

Ograniczenia praw do demonstrowania zmusiły społeczeństwo obywatelskie do poszukiwania nowych metod samoorganizacji i poszukiwania kreatywnych możliwości realizowania prawa demokratycznego. Jednym z przykładów jest manifestacja online organizacji pozarządowej Akcja Demokracja „Zdrowie, życie, konstytucja”, która zgromadziła ok. 500 osób z tablicami na wspólnym spotkaniu online, z pomocą popularnej platformy internetowej.


Panelistki dyskutowały także o szansach partycypacji społeczeństwa obywatelskiego w procesie wdrażania europejskiej strategii Europejskiego Zielonego Ładu. Urszula Zielińska zwróciła uwagę na bardzo niewielki udział polskiego społeczeństwa obywatelskiego w kluczowych konsultacjach w ramach Planu dla Energii i Klimatu 2030. „Nasze ministerstwa często nie mają motywacji do organizowania długich spotkań podczas konsultacji, a gdy społeczeństwo obywatelskie jest słabe, proces jest bardzo powierzchowny. Z uwagi na Covid-19 zaangażowanie obywateli w ten proces będzie, jak sądzę, jeszcze bardziej problematyczne ”, powiedziała.

Mówczynie doszły do wniosku, że uczestnictwo, demonstrowanie, gromadzenie się są istotnymi elementami procesu demokratycznego. „Bez nich nie możemy mieć pełnej demokracji, ponieważ nie możemy mieć demokracji bez solidnego systemu kontroli i równowagi władz” – powiedziała polska poseł Urszula Zielińska. Ewa Sufin-Jacquemart dodała, że ​​obecna sytuacja stanowi duże wyzwanie, ale także szansę dla wszelkiego typu innowatorów, a zwłaszcza artywistów – ludzi, którzy wykorzystują sztukę do mobilizacji i umieszczania konkretnych zagadnień społecznych w centrum uwagi. „Wraz z pojawieniem się pandemii, obok aktywistów, artystów, polityków i naukowców, ważni stają się także nowi aktorzy – technicy obsługujący aplikacje umożliwiające nowe formy demokracji, uczestnictwa i dialogu online”, powiedział Sufin-Jacquemart.

Urszula Zielińska wyraziła jednak wątpliwości, czy narzędzia informatyczne mogłyby w pełni zastąpić tradycyjne funkcjonowanie organów demokratycznych, takich jak parlament czy rada miasta. Podzieliła się bardzo złymi doświadczeniami z wirtualnego polskiego parlamentu. „Dyskusja jest jeszcze trudniejsza niż zwykle, trudno jest zrozumieć niektórych posłów, a marszałek Sejmu, gdy ktoś mówi coś, co jest dla jej grupy politycznej niewygodne, po prosty wyłącza posłowi czy posłance mikrofon” – wyjaśniła.

————————————————————————————
This project is organised by the Green European Foundation with the support of Fundacja Strefa Zieleni and with the financial support of the European Parliament to the Green European Foundation.

 

Nagranie webinaru jest dostępne na youtube: https://www.youtube.com/watch?v=gcGBesDdVg8&list=PL361J91uLt1Ff1qqaF3xRiRuvVW6j-X7J&index=2:

Zdjęcie: Akcja Demonstracja, demonstracja online „Zdrowie, Życie, Konstytucja”, 6 maja 2020

Kwi22

Światowy Dzień Ziemi 2020 – akcja #WykiełkujNadzieję

Ruch Strajk dla Ziemi zaprosił nas do udziału w ciekawej akcji z okazji Światowego Dnia Ziemi pod hasłem #WykiełkujNadzieję. Autorzy akcji piszą:

„Mamy przekonanie, że w tym trudnym dla wszystkich czasie szczególnie powinniśmy myśleć o przyszłości z odrobiną nadziei. Nadziei, której trzeba pomóc się ziścić – poprzez solidarność i współpracę, poprzez działanie i branie odpowiedzialności za swoje otoczenie i, poprzez jasne i stanowcze wywieranie presji na politykach i decydentach. Dlatego w akcji #WykiełkujNadzieję chcemy skupić się na najlepszych możliwych scenariuszach przyszłości, ale także na tym co musimy zrobić i czego wymagać od decydentów, by pozytywne wizje miały szansę dojść do skutku.”

Zamiast wykiełkować naszą własną ideę, przetłumaczyliśmy fragment z tekstu z zeszłorocznego magazynu Green European Journal, zatytułowanego „2049:Open Future„, promując to optymistyczne i ciekawe wydanie oparte na „prawdopodobnej fikcji”. W związku z powstaniem w UE Europejskiego Nowego Ładu jako strategii głębokiej transformacji unijnych polityk do roku 2050, aby nadać im spójność i skierować je na odpowiedź na wielkie wyzwania naszych czasów – klimatyczne, utraty bioróżnorodności, zanieczyszczeń i wyczerpywania się zasobów, ten numer GEJ szczególnie jest aktualny. Głównym celem EZŁ jest bowiem osiągnięcie neutralności węglowej w 2050 roku, aby wypełnić cele Porozumienia Paryskiego, a jednocześnie realizować Cele Zrównoważonego Rozwoju ONZ:

**********************************************************************************************************

Kronika przyszłości: klimatyczna fikcja

Aude Massiot

[…]

Ocalona planeta

Głos w telefonie jest spokojny. „Nie śmiem wychodzić z powodu burzy śnieżnej, która trwa od kilku dni. Całe szczęście, że izolacja domu została odnowiona dwadzieścia lat temu. To prawdziwa przyjemność wygrzewać się w ciepełku salonu. A rachunki za ogrzewanie są niewielkie. ”

– Dobra mamo, przyjadę do was, jak tylko burza się skończy. Widziałam tanie bilety na pociąg do Paryża na Hyperloop [sieć kapsuł napędzanych polem magnetycznym i poruszających się z prędkością 1200 km / h została zainstalowana między Tuluzą a Paryżem w 2035 r.]

Souria rozłącza się. Hologram jej matki znika z zegarka. Myśli o domu swojego dzieciństwa w Aude, oazie spokoju zasilanej panelami fotowoltaicznymi. Aby je zainstalować jej rodzice skorzystali z bardzo korzystnej pożyczki wprowadzonej przez rząd w 2023 roku. Inwestycja była kosztowna, ale oszczędności energii i wody w dużej mierze pokryły koszt pożyczki. Ze swoim partnerem Leo poprawili izolację swojego mieszkania w Nantes, gdy je kupili. I podłączyli się do lokalnej sieci ciepłowniczej zasilanej gazem odnawialnym, wytwarzanym z przetwarzania odpadów przemysłowych i rolnych.

Zagadka

To było oczywiste. Souria pracuje jako „renowator” w urzędzie miasta. Oferuje mieszkańcom pod klucz dotowane programy renowacyjno-remontowe, znajdując wyspecjalizowanych wykonawców i najtańsze rozwiązania techniczne. Kiedy była mała, ten zawód prawie nie istniał, ale odkąd poszła na uniwersytet w 2030 roku, sektor się rozwinął.

I nie bez powodu: kilka lat wcześniej Francja gwałtownie przyspieszyła transformację ekologiczną. Zachęcony głosowaniem w 2021 roku aby zwiększyć ambicję europejskich celów klimatycznych, nowy rząd francuski, który doszedł do władzy w 2022 roku, postanowił dostosować całą politykę publiczną do scenariusza négaWatt 2050. Napisana przez ekspertów z think tanku o tej samej nazwie, była to pierwsza mapa drogowa, która przewidywała dla Francji neutralność pod względem emisji dwutlenku węgla w połowie stulecia. Ta krajowa zmiana kursu nie nastąpiłaby bez wielkich demonstracji obywatelskich w 2019 r., po rezygnacji byłego ministra środowiska Nicolasa Hulota.

Souria zna scenariusz négaWatt na wylot: był to temat jej pracy dyplomowej. Pisząc ją, przeprowadziła wywiad z Thierry Salomonem, wiceprezesem négaWatt. „Francuzi mogli by zaakceptować jasną i realistyczną ścieżkę ekologicznej transformacji” – powiedział jej. „Odnowić 780 000 domów, zwiększyć wydajność pojazdów o prawie 60%, przywrócić konsumpcję mięsa do poziomu z lat 90. i zakończyć import paliw kopalnych, aby osiągnąć 100% energii odnawialnej do 2050 roku. Wszystko przez zmniejszenie zużycia energii o dwie trzecie. Jest to możliwe i byłoby niezwykle korzystne dla gospodarki ”. Souria wyszła z tego wywiadu odmieniona. I proroctwo się spełniło. Dziś cieszy się widząc jak nadwyżkę elektryczności słonecznej latem lub z wiatru przy dużym wietrze można przekształcić w biogaz i przechowywać na zimę dzięki technologii elektrolizy.

Wraz z Léo, który zarządza dynamicznie rozwijającą się siecią kooperatyw rolniczych w regionie Nantes, Souria podróżowała rowerem po Europie, aby świętować swoje 25 urodziny. Podczas podróży para odkryła, jak od 2017 r. portugalska gmina Vila Nova de Gaia (312 000 mieszkańców) wytwarza jedną trzecią swojej energii elektrycznej, przerabiając odpady na biogaz. W Norwegii, nad brzegiem fiordu Oslofjord, Souria nalegała, aby odwiedzić pierwszą na świecie szkołę plus energetyczną. Od oddania do użytku w 2018 r. budynek wyprodukował 30 500 kilowatogodzin energii elektrycznej rocznie, co odpowiada średniemu rocznemu zużyciu energii elektrycznej przez dwie trzecie rodzin dzieci.

Ciche ulice

Siedząc na swoim zielonym tarasie para przypomina sobie, jak sytuacja się odwróciła. W 2010 roku ich rodzice byli prawie zrozpaczeni. Tydzień wcześniej Léo widział dokument na ten temat. Podsumowuje: „Sprawy naprawdę zaczęły się zmieniać 20 lat temu. Po wprowadzeniu nowej europejskiej polityki klimatycznej w 2019 r., amerykańskie wybory prezydenckie w 2020 r. doprowadziły do ​​władzy młodą kobietę, która natychmiast ponownie przystąpiła do paryskiego porozumienia klimatycznego. Zamknęła elektrownie węglowe i zakazała wydobycia gazu łupkowego. Stworzyło to efekt domina. ”

Tego wieczoru spacerując ulicami Nantes, które ucichły, ponieważ dopuszczono tylko pojazdy elektryczne, Souria i Léo zauważyli, że to świetny czas, aby żyć. Minęli tramwaje, którymi w nocy przewożono towary do centrum miasta zamiast ciężarówek. Latarnie włączały się, gdy się zbliżali, i gasły, gdy mijali. Patrząc w górę z ulic miasta, Souria i Léo w końcu znów zobaczyli gwiazdy.

 

 

 

Kwi02

Wspierajmy rolnictwo „chłopskie” w czasach COVID-19

Wśród grup, których pandemia koronawirusa ciężko dotyka, znajdują się niewielkie i średnie rolne gospodarstwa rodzinne, produkujące żywność wysokiej jakości z poszanowaniem  środowiska i zdrowia rolników i konsumentów. Takie rolnictwo,  w odróżnieniu od uprzemysłowionego rolnictwa konwencjonalnego, często wielkoskalowego, na świecie popularnie się nazywa rolnictwem „chłopskim”.

U nas w kraju rolnicy niekoniecznie utożsamiają się z tym terminem, mówią raczej o „tradycyjnym rolnictwie rodzinnym”. Dlatego umieszczamy termin „chłopskie” w cudzysłowie.

Ale nie o termin tu chodzi tylko o fakt, że popieramy komunikat i apel organizacji La Via Campesina, ruchu „chłopek i chłopów” na rzecz agroekologii i suwerenności żywnościowej, wzywający władze państw i organizacji międzynarodowych takich jak Unia Europejska, do otoczenia, w czasach koronawirusowej pandemii, szczególną troską rolników oraz pracowników rolnych, w tym migrantów.

Polskę również to dotyczy, gdyż zamykając targowiska, stołówki szkolne czy restauracje, zostawiając sprzedaż żywności prawie wyłącznie sieciom supermarketów, do których drobni rolnicy nie mają dostępu, odcinamy wielu rolników od rynków zbytu i stawiamy ich rodziny w trudnej sytuacji.

W tych  trudnych dla całego społeczeństwa czasach, gdy ludzie są pozamykani w domach, a transport międzynarodowy jest mocno ograniczony, „kluczowe znaczenie ma zapewnienie pewnych, bezpiecznych i wystarczających dostaw zdrowej lokalnej żywności dla całej populacji”. I tu można liczyć na rolników, ale trzeba wyciągnąć do nich rękę.

Dodajmy, że ten kryzys jest okazją, aby zrobić następny krok na drodze do transformacji naszego modelu gospodarczego, w tym rolnictwa, w odpowiedzi na wielkie wyzwania naszych czasów, katastrofę klimatyczną, utratę bioróżnorodności, erozję gleb.

Dodajmy też, że produkty rolne wysokiej jakości, takie jak produkty rolnictwa ekologicznego, nieskażone pestycydami i bogate w składniki odżywcze, stanowią ważne wsparcie w stymulowaniu systemów odporościowych ludzi w czasie epidemii i powinny być powszechnie dostępne. Rolników, którzy produkują taką żywność, polskie władze powinny otoczyć szczególną ochroną, bo ich liczba z roku na rok maleje. Pozostałe gospodarstwa rodzinne władze powinny zachęcić finansowo i doradczo, aby rolnicy i rolniczki wykorzystali te kryzysowe czasy na zdobywanie wiedzy i przygotowanie ich gospodarstw do produkcji agroekologicznej, z poszanowaniem ekosystemów, gleby, a także zdrowia – własnego, rodziny rolnika, pracowników i konsumentów.

Solidaryzujemy się z apelem organizacji La Via Campesina:

W trakcie ogromnego kryzysu, którego doświadczają w tej chwili Europa i cały świat z powodu epidemii COVID-19, po raz kolejny kluczowymi kwestiami stają się transformacja naszego modelu gospodarczego i znaczenie suwerenności żywnościowej. Teraz, bardziej niż kiedykolwiek przedtem, Europejska Koordynacja Via Campesina (ECVC) wraz z tysiącami rolników i rolniczek prowadzących rodzinne gospodarstwa w całej Europie, których reprezentuje, chce podkreślić, że chłopi, mali i średni rolnicy oraz pracownicy rolni, są tutaj i są gotowi. Będziemy nadal z poczuciem odpowiedzialności wypełniać nasze najważniejsze zobowiązanie wobec społeczności Europy – produkować zdrową i świeżą żywność.

Całość apelu na stronie Zielonych Wiadomości:

https://zielonewiadomosci.pl/tematy/ekologia/tutaj-i-gotowi-znaczenie-chlopskiego-rolnictwa-w-kontekscie-covid-19/

Fundacja Strefa Zieleni – działamy na rzecz trwałego, zrównoważonego rozwoju Follow us Facebook Twiter RSS