Puszcza Białowieska

Mar25

Czas na masową mobilizację – zanim Jej nie wytną!

Baner

Jan Szyszko, Minister Środowiska (a może Niszczenia Środowiska…) zatwierdził plan bezprecedensowej wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej, wbrew opinii oficjalnych ciał naukowych ds. ochrony przyrody, większości organizacji ekologicznych, wielu mieszkańców i mimo wyrażonych niepokojów Komisji Europejskiej i UNESCO. Wzywamy do solidarnej mobilizacji w obronie Puszczy Białowieskiej, zanim nie zostanie w dużym stopniu zniszczona.

Podobnie jak poważne organizacje ekologiczne – Greenpeace, Fundacja Greenmind, Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Fundacja Dzika Polska i wiele mniejszych organizacji w całym kraju, podobnie jak wiele organów reprezentujących naukowców zajmujących się biologią, przyrodą i ochroną środowiska – poza Państwową Radą ds. Ochrony Przyrody, Komitetem Ochrony Przyrody PAN, Radą Naukową Białowieskiego Parku Narodowego ostatnio jednoznaczne stanowiska wydały Rady Wydziałów Biologii i Nauk o Ziemi UJ i Biologii UW – tu, podobnie wreszcie jak Partia Zieloni, Fundacja Strefa Zieleni stanowczo protestuje przeciwko niesłusznej i niebezpiecznej decyzji ministra środowiska Jana Szyszko, zatwierdzającej Aneks do Planu Urządzenia Lasu Nadleśnictwa Białowieża na lata 2012-2021, przewidujący bezprecedensową wycinkę drzew w Puszczy Białowieskiej.

Jesteśmy poruszeni uporem ministra, dążącego bezwzględnie do swoich celów, głuchego na argumenty autorytetów naukowych (np. tu), manipulującego wręcz opinią naukowców (tu), karającego nieposłusznych naukowców za inne rozumienie na czym polega ochrona przyrody (tu), manipulującego stanowiskiem Komisji Europejskiej (tu), pozbawionego wyobraźni i troski o wielkie dobro wspólne jakim jest unikalna Puszcza Białowieska.

Wzywamy wszystkie organizacje i osoby oburzone tak jak my postawą ministra Szyszki o podejmowanie wszelkich pokojowych działań aby wywrzeć presję na ignorującego nasze głosy ministra. Apelujmy do premier Beaty Szydło i do prezesa Jarosława Kaczyńskiego o wywarcie skutecznego nacisku na niebezpiecznego dla naszego największego dziedzictwa przyrodniczego ministra.

 

 

 

 

Mar10

Zemsta PIS na PROP za ochronę Puszczy Białowieskiej

Baner

Wraz z innymi organizacjami ekologicznymi, jak Greenpeace Polska i Fundacja Dzika Polska (tu), stanowczo protestujemy wobec kolejnego ataku rządzącej partii na instytucje służące poszanowaniu dobra wspólnego- tym razem chodzi o Państwową Radę Ochrony Przyrody, PROP. Posłowie PIS postanowili bowiem odebrać tej radzie niezależność, likwidując jej pięcioletnią kadencyjność i przyznając ministrowi środowiska możliwość odwoływania jej członków, których ilość może zostać zmniejszona o połowę. Te drastyczne w konsekwencjach zmiany proponowane są po tym, gdy rada ta śmiała wydać negatywną opinię wobec planów drastycznego zwiększenia wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej,  zainicjowanych przez Lasy Państwowe i wspieranych przez ministra środowiska Jana Szyszkę.

W odwecie, PIS postanowił użyć tej samej metody co w innych dziedzinach i po prostu unieszkodliwić „niesforną” radę, niezależne dotąd ciało doradcze, podporządkowując PROP ministrowi środowiska, który będzie mógł dowolnie odwoływać i powoływać jej członków. Koncepcja ochrony przyrody broniona przez naukowców przyrodników wchodzących w skład PROP jest bowiem zasadniczo różna od tego co głosi pan minister, dla którego ochrona przyrody polega na jej „czynnej uprawie”, dla wyciągania (materialnych) korzyści przez człowieka, a nie ma służyć, jak uważają przyrodnicy i organizacje ekologiczne, utrzymaniu jak najbogatszych ekosystemów sprzyjających zachowaniu jak największej różnorodności biologicznej na Ziemi, w tym w naszym kraju. Czynna ochrona gatunków jest w wielu przypadkach wskazana, ale nie jest jedyną pożądaną formą i zawsze trzeba, opierając się na wiedzy naukowej, brać pod uwagę konsekwencje dla całego ekosystemu w krótkiej ale i długofalowej perspektywie czasowej, a nie tylko doraźne efekty dla jednego gatunku czy wymierne, materialne korzyści. Przyroda dla przyrodników ma przede wszystkim wartość sama dla siebie i dla przyszłych pokoleń, dla ministra Szyszki, jak dla większości ludzi żyjących w systemie stałej pogoni za wymiernym ekonomicznie zyskiem, ekosystemy są godne ochrony jeżeli świadczą ludziom, tym dziś żyjącym tu i teraz, wystarczająco lukratywne usługi. Kto myśli inaczej niż pan minister, będzie musiał pożegnać się z zasiadaniem w PROP, które ma wydawać takie opinie, jakie rząd sobie zażyczy.

„Po systemie prawnym, służbie cywilnej, informacji i kulturze, teraz przyroda ma stać się zakładnikiem politycznej władzy „lepiej myślących”, za co całe pokolenia będą płacić wysoką cenę” – komentuje Ewa Sufin-Jacquemart, Prezeska Zarządu Fundacji Strefa Zieleni.

Stanowczo sprzeciwiamy się takiemu podejściu i solidaryzujemy się z PROP i z przyrodą, zagrożoną samowolą rządzących.

Oświadczenie PROP w tej kwestii tu

Fundacja Strefa Zieleni – działamy na rzecz trwałego, zrównoważonego rozwoju Follow us Facebook Twiter RSS