INTERWENCJE

Sty10

List do Premier w sprawie ochrony środowiska

profile_image_zubr

Prezes Zarządu Ewa Sufin-Jacquemart podpisała w imieniu Fundacji Strefa Zieleni (podpis nr. 229) list do p. Premier Beaty Szydło w sprawie powstrzymania wyjątkowo szkodliwych i niebezpiecznych zmian w systemie ochrony przyrody i środowiska w Polsce. List, podpisany przez 270 naukowców i aktywistów związanych z ekologią i ochroną przyrody w Polsce, został przekazany Pani Premier w czwartek, 5 stycznia 2017 roku.

List jest rozpowszechniany w mediach (np. 9.01.2017 w Rzeczpospolitej), a jego kopie zostaną w najblizszych dniach dostarczone także szefom wszystkich klubów parlamentarnych. Autorzy listu chcieliby się z tymi politykami spotkać, aby im wytłumaczyć, dlaczego uważają proponowane zmniany za złe i niekorzystne dla polskiej przyrody.
Niestety nie udało im się (choc próbowali) powstrzymać Pana Prezydenta przed podpisaniem zmian w ustawie dotyczacych zniesienia obowiązku uzyskania decyzji na wycięcie drzewa. Choć Pan Prezydent ma wątpliwości w przypadku ustawy budżetowej, to tryb przyjęcia nowelizacji ustawy o ochronie przyrody w trakcie posiedzenia w Sali Kolumnnowej nie wzbudził jego zastrzeżeń. Szkoda.

List do P. Premier zamieszczamy poniżej, jest również dostępny na stronie PKE OM (http://www.pkeom.pl).

Zachęcamy do rozpowszechniania i promocji tego listu przez media społecznościowe.

Ponadto Fundacja Strefa Zieleni, nie zgadzając się z polityką ministra Jana Szyszki, wspiera inicjatywę Partii Zieloni skierowaną na odwołanie tego ministra: petycję na stronie www.marszdlaprzyrody.pl oraz Marsz w Obronie Polskiej Przyrody w sobotę 21.10 o godz. 12:00 na ul. Agrykola w Warszawie (patrz wydarzenie na Fb: https://www.facebook.com/events/152531221901509/

List do Premier Beaty Szydło:  list_do_premier_szydlo_nt_ochrony_srodowiska

 

 

 

Gru16

Wysyłamy list do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi i do komisji sejmowej

zdjecie-strona

W dniu 16 grudnia br. wysłaliśmy list do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztofa Jurgiela oraz do Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi z naszym protestem wobec odraczania przez PIS ustalonych ułatwień sanitarnych dla rolników wyrabiających domowo tradycyjne przetwory z własnych produktów. Własne domowe przetwórstwo to jeden z warunków przetrwania małych tradycyjnych gospodarstw rolnych, wobec presji dystrybutorów skupujących wciąż taniej i taniej produkty rolne od producentów.

Kiedy po latach walki o prawa rolników do domowego przetwórstwa, podobne do tych jakie mają mali rolnicy w innych krajach Unii Europejskiej, udało się w końcu organizacjom rolniczym, dzięki ich wielkiej mobilizacji, uzyskać zezwolenie na wyrabianie i sprzedawanie własnych przetworów (w ograniczonej ilości), natychmiast PIS znalazł „kruczek”, zasłaniając się przepisami UE, aby ich radość była krótkotrwała.  Znaleziono bowiem wymówkę, aby utrzymać dla rolników te same wysokie i kosztowne wymogi sanitarne, jakie obowiązują przedsiębiorców przemysłu spożywczego.  Dlaczego w innych krajach UE jest możliwe to co w Polsce miałoby być niemożliwe?

Przyłączamy się do uzasadnionego protestu zawiedzionych rolników. Konsumenci pozbawieni dostępu do tradycyjnych dobrych produktów od naszych rolników mają taki sam powód do niezadowolenia i rozgoryczenia co rolnicy. Oto wysłany przez nas list:

 

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztof Jurgiel Sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Szanowny Panie Ministrze, Szanowna Komisjo Rolnictwa i Rozwoju Wsi,

Nasza organizacja wspiera rozwój modelu rolnictwa opartego na produkcji dobrej i wartościowej żywności w wielu, niewielkich gospodarstwach rodzinnych. Jak pokazują tysiące świadectw rolników na całym świecie, również w krajach rozwiniętej północy, oraz liczne raporty badaczy i ekspertów, właśnie takie rolnictwo zapewnia suwerenność żywnościową regionom i krajom, jest przyjazne środowisku i bioróżnorodności, mniej wpływa i jest bardziej odporne na zmiany klimatu, pozwala godnie żyć na wsiach milionom ludzi, a także zapewnia lepszą, zdrowszą, żywność dla konsumentów. Dlatego m.in. wspieramy Deklarację z Nyéléni światowego ruchu na rzecz suwerenności żywnościowej i dołączyliśmy do sieci Nyéléni Polska.

Czujemy się zobowiązani poinformować Pana Ministra i Szanowną Komisję Rolnictwa i Rozwoju Wsi, iż jesteśmy  głęboko  rozczarowani stanowiskiem PiSu w związku z kolejną zmianą stanowiska w sprawie rozporządzenia dotyczącego sprzedaży detalicznej przez rolników(*). Domagamy się dotrzymania słowa zgodnie z obietnicami PIS przed wyborami, oraz z tym co usłyszeliśmy podczas posiedzenia komisji rolnictwa(**).

Dla dobra rolników i konsumentów, domagamy się wprowadzenia od 1 stycznia 2017 roku rozporządzenia do ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia sprzedaży żywności przez rolników, z zapisami: „Sprzedaż detaliczna małych ilości wytworzonej przez rolnika żywności ma podlegać tylko rozdziałowi III załącznika II rozporządzenia 852/2004”.

UZASADNIENIE: Mała skala i ograniczenia ilościowe tej działalności są wystarczającym powodem zastosowania minimalnych przepisów sanitarnych, które zawarte są w rozdziale III załącznika II do rozporządzenia WE852/2004. Odwołanie się wprost do  zapisów Dyrektywy nie będzie wiązało się z koniecznością notyfikacji i przepisy będą mogły obowiązywać od 1 stycznia 2017r.

Z poważaniem,

Ewa Sufin-Jacquemart, Prezes Zarządu

(*) Sprzedaż żywności przez rolnika nadal będzie niemożliwa http://www.farmer.pl/prawo/przepisy-i-regulacje/sprzedaz-zywnosci-przez-rolnika-nadal-bedzie-niemozliwa,68461,3.html (**) A TUTAJ WYPOWIEDŹ MINISTRA Rafał Romanowski (od 8:42), zapewniającego, że os 1 stycznia będzie obowiązywać ustawa i rozporządzenie http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/transmisje_arch.xsp?rok=2016&month=11&page=4#91DE44F9B9D7FB89C125806C004E4F6E

Konferencja prasowa – Rolnicy i konsumenci wprowadzeni w błąd – martwa ustawa o sprzedaży bezpośredniej http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/transmisje.xsp?unid=6B768F07D4742B38C12580840048E479#

Hisilicon Balong

 

Kwi30

Gaz łupkowy nie jest ponad prawem

zajawka_PL

Dzień 28 kwietnia 2016 roku wpisuje się jako ważny dzień w historii naszych wysiłków na rzecz ochrony środowiska naturalnego w naszym kraju, a przede wszystkim wody: Komisja Europejska zapowiedziała, że skieruje skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości przeciw Polsce za nieprzestrzeganie prawa wspólnotowego odnośnie stosowania oceny oddziaływania na środowisko w procedurze służącej poszukiwaniom gazu łupkowego.

W ten sposób niebezpieczeństwa jakie stwarza dla środowiska i ludzi technologia szczelinowania hydraulicznego (frackingu) zostały oficjalnie potwierdzone na najwyższym szczeblu instytucji unijnych.

Procedura ta zwieńcza prawie dwuletnie zmagania społecznosci lokalnych (przede wszystkim protestujących 400 dni w obronie ziemi i wody rolników z Żurawlowa), organizacji i aktywistów w Polsce (skupionych w nieformalnym ruchu  Złupieni.pl) i NGOsów europejskich (Friends of the Earth EuropeFood and Water Europe), zmagających się z władzami, coraz dalej odstepującymi od obowiazujących w UE standardów ochrony środowiska, aby ułatwić zagranicznym i polskim inwestorom prace poszukiwawcze gazu łupkowego (zmniejszyć koszty), bez względu na cenę jaką zapłacą te i przyszłe pokolenia ludzi i cała żywa przyroda.

Pomimo unijnego obowiazku systematycznego przeprowadzania  oceny oddziaływania na środowisko, w polskim prawie nie tylko takiego obowiązku nie było, ale wręcz w zdecydowanej większości przypadków organ odpowiedzialny za „decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach” (wójt, burmistrz lub RDOŚ) nie ma nawet podstawy prawnej, aby w ogóle o taką ocenę wystąpić. Tylko rzadkie odwierty głębsze niż 5000 m, albo te położone w strefie przyrodniczo chronionej mogą (choć nie muszą) podlegać ocenie oddziaływania na środowisko. A koncesje zostały wydane nawet na Głównych Zbiornikach Wód Podziemnych, które wciąż nie mają wyznaczonych stref ochronnych dla wrażliwych wód podziemnych.

Ewa Sufin-Jacquemart, prezeska zarządu Fundacji Strefa Zieleni mówi:” Nie jest przyjemne gdy mój kraj jest sądzony przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości, ale woda to największe dobro jakie mamy, które musimy chronić za wszelką cenę i zostawić przyszłym pokoleniom, bo bez wody nie ma  ani sukcesu gospodarczego ani życia. Bardzo wiele osób czyniło wielkie wysiłki, aby przekonać rząd, a przede wszystkim Ministerstwo Środowiska, że fracking to bardzo niebezpieczna dla wody technologia i nie można podchodzić do niej z tak wielką nieodpowiedzialnością, tylko dla zysków. Bo gazu nie da się pić, a bezpieczeństwo energetyczne można osiągnąć ocieplając domy i korzystając z darmowego słońca i wiatru, a jak już wiercić, to po naturalne ciepło ziemi jakim jest geotermia. Tylko w ten sposób uda się utrzymać galopujące zmiany klimatu na znośnym dla ludzkości poziomie.” 

Pan minister Korolec dopiero gdy przestał pełnić swoją funkcję publicznie przeprosił za swój szkodliwy i niebezpieczny oportunizm. Jego dzisiejszy następca, a szczególnie wiceminister środowiska i pierwszy geolog kraju pan Orion-Jędrysek, wciąż wydaje się wierzyć w łupkowe obietnice.

Miejmy nadzieję, że sprawa w ETS, pierwsza odnosząca się do gazu łupkowego,  jasno i głośno potwierdzi zagrożenie dla środowiska, a przede wszystkim dla wody, jakie niesie ze sobą łupkowe szaleństwo i powstrzyma nowy rząd przed powielaniem błędów poprzedników.

 

Mar25

Czas na masową mobilizację – zanim Jej nie wytną!

Baner

Jan Szyszko, Minister Środowiska (a może Niszczenia Środowiska…) zatwierdził plan bezprecedensowej wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej, wbrew opinii oficjalnych ciał naukowych ds. ochrony przyrody, większości organizacji ekologicznych, wielu mieszkańców i mimo wyrażonych niepokojów Komisji Europejskiej i UNESCO. Wzywamy do solidarnej mobilizacji w obronie Puszczy Białowieskiej, zanim nie zostanie w dużym stopniu zniszczona.

Podobnie jak poważne organizacje ekologiczne – Greenpeace, Fundacja Greenmind, Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Fundacja Dzika Polska i wiele mniejszych organizacji w całym kraju, podobnie jak wiele organów reprezentujących naukowców zajmujących się biologią, przyrodą i ochroną środowiska – poza Państwową Radą ds. Ochrony Przyrody, Komitetem Ochrony Przyrody PAN, Radą Naukową Białowieskiego Parku Narodowego ostatnio jednoznaczne stanowiska wydały Rady Wydziałów Biologii i Nauk o Ziemi UJ i Biologii UW – tu, podobnie wreszcie jak Partia Zieloni, Fundacja Strefa Zieleni stanowczo protestuje przeciwko niesłusznej i niebezpiecznej decyzji ministra środowiska Jana Szyszko, zatwierdzającej Aneks do Planu Urządzenia Lasu Nadleśnictwa Białowieża na lata 2012-2021, przewidujący bezprecedensową wycinkę drzew w Puszczy Białowieskiej.

Jesteśmy poruszeni uporem ministra, dążącego bezwzględnie do swoich celów, głuchego na argumenty autorytetów naukowych (np. tu), manipulującego wręcz opinią naukowców (tu), karającego nieposłusznych naukowców za inne rozumienie na czym polega ochrona przyrody (tu), manipulującego stanowiskiem Komisji Europejskiej (tu), pozbawionego wyobraźni i troski o wielkie dobro wspólne jakim jest unikalna Puszcza Białowieska.

Wzywamy wszystkie organizacje i osoby oburzone tak jak my postawą ministra Szyszki o podejmowanie wszelkich pokojowych działań aby wywrzeć presję na ignorującego nasze głosy ministra. Apelujmy do premier Beaty Szydło i do prezesa Jarosława Kaczyńskiego o wywarcie skutecznego nacisku na niebezpiecznego dla naszego największego dziedzictwa przyrodniczego ministra.

 

 

 

 

Sty13

Apelujemy do posłów – dajcie obywatelom produkować energię !

panele-sloneczne60

Od czterech lat Polska nie wdraża poprawnie europejskiej dyrektywy o energiach ze źródeł odnawialnych (OZE), będącej elementem europejskiej strategii zrównoważonego rozwoju, zwalczania zmian klimatu i transformacji energetycznej i ekologicznej, powstałej w odpowiedzi na wyjątkowe wyzwania naszych czasów. (więcej…)

Fundacja Strefa Zieleni – działamy na rzecz trwałego, zrównoważonego rozwoju Follow us Facebook Twiter RSS