zmiany klimatu

Maj10

Na Zielonym Letnim Uniwersytecie 2018 „przekraczamy granice”

W dniach 12-15 lipca 2018 roku odbędzie się w Janowie Podlaskim już czwarty Zielony Letni Uniwersytet, który organizujemy dla Green European Foundation, ale także w partnerstwie z Przedstawicielstwem Fundacji im. Heinricha Boella w Warszawie, z którym organizujemy seminarium tematyczne „Zielona wizja rolnictwa, żywności i rozwoju obszarów wiejskich” oraz z Koalicją Ratujmy Rzeki, z którą organizujemy cykl tematyczny „Rzeczny Zielony Letni Uniwersytet”. Przyjedzie wielu gości z zagranicy, nie tylko z Unii Europejskiej, ale też z krajów naszych wschodnich sąsiadów, z Ukrainy i Białorusi.

Bo tegoroczny Zielony Letni Uniwersytet nosi tytuł „Crossing Borders” (przekraczając granice). Ma to wiele znaczeń i podtekstów, bo będziemy przy samej granicy z Białorusią, blisko granicy z Ukrainą, w krainie wielokulturowości i dialogu języków, kultur i religii. Nasi goście z Ukrainy opowiedzą nam o  projekcie infrastruktury, która niebawem powstanie w tym regionie, właśnie dla wsparcia dialogu między trzema sąsiadującymi w tym miejscu krajami. Ale będziemy „przekraczać granice” także w kontekście drogi wodnej E40 z Odessy do Gdańska –  będziemy budować koalicję polsko-białorusko-ukraińską przeciw temu szalonemu przedsięwzięciu, ale też polsko-czesko-niemiecką przeciw podobnej drodze wodnej E30 na Odrze. Jest też kontekst dzików i choroby ASF czyli granicy dla dzikich zwierząt, gdyż ma powstać parkan 1200km wzdłuż naszej wschodniej granicy, przebiegającej zaledwie kilka kilometrów od miejsca gdzie będziemy przebywać.  Ale czy na pewno można stworzyć granicę dla zwierząt dziko żyjących?  Bug jest dziś naturalną granicą państwową, ale dla dziko żyjących zwierząt nie ma przecież granic, narodowości, paszportów… Jest również kwestia geopolityki, relacji Unii Europejskiej i Polski z Ukrainą i Rosją, zagrożenie nowej zimnej wojny, do której pchają nas Trump i Putin, ale też nasi przywódcy polityczni. Wreszcie jest kwestia zmian klimatu, które nie znają granic, podobnie jak zanieczyszczenie powietrza. No i jest kwestia globalizacji, która powoduje bardzo szybką ekspansję globalnych korporacji, silniejszych niż państwa, dla których granice de facto nie istnieją. Dotyczy to także naszej żywności i tego w jaki sposób produkowana jest żywność, którą jemy, z jakimi konsekwencjami dla rolnictwa rodzinnego, środowiska i przyszłych pokoleń. Ale my Zieloni przekraczamy też granice tego co jest dominującą rzeczywistością naszych miast. Wraz z ruchami miejskimi skupionymi w federacji Kongres Ruchów Miejskich promujemy transformację miast w kierunku Dóbr Wspólnych, służących mieszkańcom i ich współdecydowaniu o miejscu i przestrzeni ich życia, miast otwartych i tolerancyjnych, w których kobiety mają równy głos. Jednym słowem Zieloni burzą swoją polityką i wizją świata wiele granic. Nasz Zielony Letni Uniwersytet 2018 chce to pokazać i nagłośnić.

W programie, poza otwierającą debatą o przyszłości Europy, w kontekście geopolityki i przyszłorocznych wyborów do Parlamentu Europejskiego, kilka cykli tematycznych: zmiany klimatu i przygotowania do szczytu klimatycznego COP 24 w Katowicach, Zielona wizja rolnictwa, żywności i rozwoju obszarów wiejskich, Zielona wizja samorządów – sejmików wojewódzkich i miast, w tym transformacja miast w kierunku Dóbr Wspólnych (w ramach międzynarodowego projektu GEF) wreszcie „Rzeczne ZLU”, w partnerstwie z Koalicją Ratujmy Rzeki. Wśród licznych warsztatów i debat eksperckich będzie też mowa o walce ze smogiem, Miastach Równych Szans, walce z korupcją i roli sztuki i artystów w aktywizacji obywateli i transformacji politycznej Polski.

Dla lokalnych mieszkańców szykujemy spotkanie nt rozwoju ich gminy oraz dwie debaty publiczne: jedną w Białej Podlaskiej nt. planów budowy kanału lubelskiego w ramach projektu drogi wodnej E40 oraz spotkanie z rolnikami wokół filmu „Plony przyszłości”, z debatą o agroekologii i rolnictwie ekologicznym.

W ramach tradycyjnych wypraw przyrodniczych, poza wyprawami na spotkanie ekosystemów nadbużańskich, skorzystamy z obecności ekspertów od wód i melioracji aby zapoznać się z licznymi lokalnymi hydro-instalacjami i dowiedzieć się jakie są ich wady i zalety nie tylko z gospodarczego ale i ekologicznego punktu widzenia. Z ekspertką od koni odwiedzimy sławną państwową stadninę koni w Janowie Podlaskim, a z rolnikami odwiedzimy gospodarstwo rolnictwa ekologicznego. Dzieci pod okiem ekologa zwiedzą piękne i bogate przyrodniczo tereny pensjonatu „Uroczysko Zaborek„, w którym będziemy gościć.

Noclegi będą zarezerwowane dla uczestników-aktywistów, panelistów i zaproszonych gości, ale zajęcia będą dostępne dla każdej zainteresowanej osoby, w miarę miejsc w salach, a te są przestronne, więc serdecznie zapraszamy. Szczegółowy program upublicznimy do 15 maja br.

Green Summer Academy „Crossing borders” is organized by the Green European Foundation with the support of the Fundacja Strefa Zieleni, with the financial support of the European Parliament to the Green European Foundation.

Debate on transition of cities towards the Commons is organized as a part of international project „Creating Socio-Ecological Societies through Urban Commons Transition”  by the Green European Foundation with the support of the Fundacja Strefa Zieleni, with the financial support of the European Parliament to the Green European Foundation.

Seminarium „Zielona wizja rolnictwa, żywności i rozwoju obszarów wiejskich” jest organizowane we współpracy z Fundacją im. Heinricha Bölla w Warszawie.

Lis24

COP22 zakończony i co dalej?

Ewa Sufin-Jacquemart, Prezeska Zarządu Fundacji Strefa Zieleni, uczestniczyła w roli obserwatorki w COP22 w Marrakesz w Maroku na zaproszenie Zielonej Fundacji Europejskiej (GEF). Dzieli się swoimi subiektywnymi wrażeniami.

Dwudzieste drugie spotkanie przedstawicieli praktycznie wszystkich krajów świata na Konferencji Stron UNFCCC czyli na szczycie klimatycznym COP22, zakończyło się 18 listopada 2016 r., tym razem w Marrakesz w Maroku.  Odlatując z różowego Marrakesz, z niepokojem oglądałam z samolotu surowy, czerwono-różowawy pejzaż gór Atlasu i okolic, z korytami mocno wyschniętych rzek, nielicznymi zielonkawymi plamami poletek i zielono-szarej roslinności. Myślałam, że palące przez cały tydzień mojego pobytu upalne słońce i bezchmurne niebo to zwyczajna pogoda w tej części Afryki, ale dowiedziałam się, że jest to coś wyjątkowego, gdyż zwykle o tej porze roku w Atlasie leży już śnieg, a pogoda jest deszczowa i wietrzna. Zresztą na te deszcze wszyscy czekają z nadzieją, gdyż poziom wód gruntowych jest coraz niższy, a w Maroku woda jest wielkim, bardzo cennym dobrem.  A jednak, w tym wciąż biednym kraju, w którym tylko  bliskie królowi zamożne elity oraz turyści i emeryci z zamożnej północy świata żyją na przyzwoitym poziomie, a zdecydowana wiekszość społeczeństwa żyje bardzo skromnie i dużo widać prawdziwej biedy, wciąż buduje się luksusowe wille i coraz to nowe pola golfowe, wycinając stare palmowe gaje. Brak racjonalizmu i dalekowzroczności, dość powszechny u ludzi, w Marakesz i szerzej w Maroku, jest jeszcze bardziej rażący.

Zmiany klimatu i ich skutki widać tam gołym okiem i postepują bardzo szybko.  Nie bez powodu doszło do podpisania rok temu Porozumienia Paryskiego. W tym samym czasie Europę i kraje Bliskiego Wschodu zalały fale uchodźców, z których praktycznie wszyscy, bezpośrednio lub posrednio, są ofiarami galopujących zmian klimatu i wynikających z nich konfliktów o zasoby, przede wszystkim o żywność i wodę.

Na szczytach klimatycznych spotykają się przedstawiciele bardzo różnych krajów, jednakże najważniejszy schemat podziałów rozróżnia bogate, jeszcze stosunkowo niewiele narażone na skutki zmian klimatu kraje północy i biedne lub bardzo biedne, narażone na drastyczne skutki zmian klimatu kraje południa. Jednocześnie to te pierwsze ponoszą historyczną odpowiedzialnośc za zmiany klimatu, gdyż raz wyemitowany dwutlenek węgla pozostaje w atmosferze 150 lat. Wzrost temperatury prawie o 1*C od początku ery przemysłowej, jest efektem skumulowanych emisji CO2 i innych gazów cieplarnianych, jak metan, z całego tego okresu.

Mimo standardowego zagospodarowania funkcjonalnego przestrzeni, podobnego do tego jakie było na COP21 w Paryżu, COP22 był  inny niż ten paryski, i pewnie niż kilka ostatnich. Bo ten szczyt był pierwszym po podpisaniu historycznego globalnego porozumienia klimatycznego, na którego osiągnięcie potrzeba było aż 21 lat.

I to było czuć.

To prawda, że wciąż są kraje hamujące transformację energetyczną, jak Polska, i kraje pchające do jak ambitniejszych celów i działań, jak najszybszych, To te kraje, których położenie geograficzne naraża je już dziś na istotne zagrożenia klimatyczne. Takich krajów jest bardzo wiele, tu nie chodzi tylko o kilka małych, „spisanych na straty” przez egoistyczne kraje rozwinięte, kraików wyspiarskich. Dzisiejsi „imigranci ekonomiczni” czy też „uchodźcy wojenni” są również, a może przede wszystkim, uchodźcami klimatycznymi. I będzie ich coraz więcej. Skąd się to bierze? Wystarczyło np. posłuchać na COP22 o konwencji międzynarodowej  o ochronie i użytkowaniu cieków transgranicznych i jezior międzynarodowych (tzw. Water Convention), sporządzonej w Helsinkach 17 marca 1992 r.. , podpisanej dotychczas zaledwie przez 26 krajów, głównie takich, których rzeki mają źródła na terenie innych krajów, aby zrozumieć, że konflikty o wodę, budowanie zbiorników i zapor w górze rzek oraz przekierowywanie ich nurtów, jest i staje się coraz bardziej źródłem poważnych konfliktów.  Tak jak i migracje wymuszone przez susze, postepującą dezertyfikację i powtarzające się katastrofy pogodowe.

Wobec ilości krajów zagrożonych i powagi zagrożeń, egoizm i zrzucanie z siebie odpowiedzialnosci są coraz ostrzej piętnowane. Dlatego Polska, ze swoim planem wydobywania węgla jeszcze co najmniej przez sto lat, musi się liczyć, że są to jedynie, coraz bardziej denerwujące na arenie międzynarodowej, mrzonki. Nie tylko dlatego, że rynek węgla kamiennego będzie się z czasem coraz bardziej i coraz szybciej kurczył. Abstrachując od kwestii zanieczyszczenia powietrza, chorób i przedwczesnych zgonów, zwalanie jedni na drugich i licytowanie kto zużywa więcej węgla, staje się wyraźnie na arenie międzynarodowej mocno potepianą postawą, wobec powagi zagrożenia klimatycznego dla przetrwania nie tylko gatunku ludzkiego, ale i wszystkich innych gatunków. Ziemi jako planecie oczywiście nic nie grozi…

Dlatego rząd polski musi się poważnie zastanowić nad dalszą polityką energetyczną kraju i jak najszybciej wytłumaczyć prezydentowi Dudzie, że nie podpisanie poprawki z Doha do Protokołu z Kioto, bardzo oczekiwanej przez ubogie kraje najbardziej cierpiace od powtarzających się coraz częściej i coraz silniejszych katastrof pogodowych, na dodatek nic nie kosztujące Polski, nie jest żadną PRową zasługą. Tym bardziej, gdy Polska ma być znów liderem negocjacji klimatycznych COP24, w roku 2018, kluczowym dla ostatecznego kształtu Porozumienia Paryskiego .

Polecam mój komentarz o COP22 tu  oraz album opisanych zdjęć tu.

Ewa Sufin-Jacquemart

 

 

 

Mar16

Ebook o zmianach klimatu

Polecamy państwu ebook o zmianach klimatu wydany przez Zieloną Fundację Europejską (GEF) i Grupę Zieloni/WSE w Parlamencie Europejskim, w partnerstwie z Fundacją Strefa Zieleni i Fundacją Zielone Światło, wydawcą Zielonych Wiadomości. Ebook to  specjalny trzyjęzyczny numer Zielonych Wiadomości poświęcony zmianom klimatu, wydany z okazji szczytu klimatycznego COP 21 w Paryżu, w grudniu 2015 roku.

Przypominamy, że COP 21 zakończył się podpisaniem światowego porozumienia klimatycznego, mającego na celu powstrzymać gwałtowne, spowodowane przez człowieka, zmiany klimatu, tak aby nie dopuścić do wzrostu średniej rocznej temperatury na Ziemi powyżej 2*C od ery przedindustrialnej, dokładając wszelkich starań aby ten wzrost nie przekroczył 1,5*C. Jest to niezwykle ambitny cel, do którego Polska jak na razie nie ma współmiernej do ogromu wyzwań ani zagrożeń polityki, o czym pisze m.in. w w/w ebooku prezeska Zarządu Fundacji Strefa Zieleni Ewa Sufin-Jacquemart.

Aby zdać sobie sprawę jak wygląda stan wiedzy naukowej na temat sytuacji klimatycznej i jej przyczyn polecamy artykuł prof. dr hab. Zbigniewa Kundzewicza, kierownika Zakładu Klimatu i Zasobów Wodnych w Instytucie Środowiska Rolniczego i Leśnego PAN w Poznaniu, koordynatora i autora prowadzącego dokumentów IPCC (Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatu), którego raporty stanowią wykładnię oficjalnej międzynarodowej wiedzy naukowej w tej kwestii i są podstawą światowych negocjacji klimatycznych.

Gru26

Europejscy Zieloni dla klimatu

W dniach 13-15 listopada 2015 r. odbyła się w Lyonie 23. Rada Europejskiej Partii Zielonych, z udziałem gościnnym reprezentacji Zielonych fundacji, m.in. Fundacji Strefa Zieleni.

Fragment rezolucji „Walka ze zmianami klimatu: od działań obywatelskich do dyplomacji na COP 21 i od dyplomacji na COP 21 do działań obywatelskich” 23. Rady Europejskiej Partii Zielonych, Lyon,15.11.2015 r.:

„Jeśli kiedykolwiek spojrzeliście ze zdumieniem na dzikie kwiaty na łące latem lub na zamarzniętą pajęczynę w zimie, wiecie, że natura jest piękna i nie ma ceny. My, Zieloni, jako działacze na rzecz ochrony środowiska, rozumiemy współzależności między przyrodą a ludźmi w sposób, którego nie dostrzegają inne ugrupowania polityczne. Wiemy, że zrównoważony rozwój oznacza mądre zarządzanie zasobami naturalnymi, tak aby nasze dzieci i dzieci naszych dzieci miały nadal planetę nadającą się do życia ” (Steve Emmott)

[…]

Po Paryżu droga jest jeszcze długa!

My, Europejscy Zieloni, skupimy nasze działania dla klimatu na trzech rodzajach działań:

Promowanie transformacji naszych gospodarek tak aby szanowały klimat i środowisko.

To wyzwanie musi być podejmowane na co dzień w naszych miastach i gminach. Miasta i obszary miejskie są nie tylko miejscem zamieszkania połowy ludności świata, ale także generują około 80% światowej produkcji i stanowią 70% światowego zużycia energii i emisji gazów cieplarnianych (GHG). Głównymi czynnikami skutecznego działania na rzecz klimatu będą strategie rozwoju niskoemisyjnego, które sprzyjają inwestycjom w zakresie zarządzania zapotrzebowaniem na transport, transportu i mobilności niezmotoryzowanej i o niskiej emisji, zmniejszania emisji gazów cieplarnianych transportu lotniczego i morskiego oraz poprawy efektywności energetycznej budynków, rozwoju odnawialnych źródeł energii i gospodarki zamkniętego obiegu. Mamy też ambicję, aby pokazać jakie możliwości społeczne i gospodarcze stwarza zwycięska walka ze zmianami klimatu. Gospodarka o neutralnym bilansie węglowym to nie jest tylko wizja, ale opcja, którą ​​możemy wybrać. Jeśli zmobilizujemy wolę polityczną, mamy zasoby technologiczne, finansowe i ludzkie aby podnieść standard życia, zaspokajając wszystkie potrzeby, ograniczając ubóstwo i eliminując głód, czyniąc miasta społecznie wkluczającymi i sprawiedliwymi, a także odzyskując i chroniąc środowisko naturalne naszej planety. Zielone innowacje w osiąganiu tych celów muszą objąć również nasz system finansowy, aby przełamać chciwość akcjonariuszy, dbałość o dobrostan korporacji a nie ludzi i obsesję krótkofalowości.

Dołączamy do światowego ruchu nieinwestowania w paliwa kopalne, ponieważ „jest mało realistyczne, aby ci, którzy odnoszą korzyści z destrukcji mogli ją zatrzymać”.

Naszym celem jest powstrzymanie inwestowania w paliwa kopalne i odebranie legitymacji dla trucicieli i ich działalności. Aby powstrzymać katastrofalne efekty działań branży paliw kopalnych, 80% znanych podziemnych rezerw paliw kopalnych musi pozostać tam gdzie są. Chcemy opłat za emisje dwutlenku węgla i stopniowego zaprzestania dotowania paliw kopalnych. Budujemy sojusze dla podniesienia świadomości społecznej. Wzywamy do tablicy lobby węglowe i walczymy o większą przejrzystość. Solidaryzujemy się z działaniami pokojowego nieposłuszeństwa obywatelskiego wobec fałszywych „rozwiązań” jak nowe „czyste” elektrownie węglowe, szczelinowanie hydrauliczne czy energia jądrowa. Globalny ruch na rzecz porzucenia inwestycji w paliwa kopalne osiągnął już nadzwyczajne sukcesy, zobowiązania dezinwestycyjne osiągnęły bowiem łączną kwotę 2,6 biliona USD (wrzesień 2015). To jest baza, na której chcemy się oprzeć. Na Światowy Dzień Dezinwestycji w Paliwa Kopalne w maju 2016 będziemy się mobilizować we współpracy z organizacjami pozarządowymi, aby nasze gminy, banki i inne instytucje przestały inwestować w paliwa kopalne.

Łączymy walkę ze zmianami klimatycznymi z walką o realizację Celów Zrównoważonego Rozwoju i o sprawiedliwość klimatyczną.

Nasza walka ze zmianami klimatu jest ściśle związana z naszą walką o prawa człowieka, sprawiedliwość społeczną i równość płci. Żądamy równego udziału w procesach decyzyjnych, promowania praw człowieka w negocjacjach klimatycznych oraz sprawiedliwego podziału środków z funduszu klimatycznego na całym świecie. W tym celu będziemy budować partnerstwa z Zielonymi podmiotami z globalnego południa aby przygotować w 2017 Światowy Kongres Zielonych w Liverpoolu, na rzecz wspólnego rozwiązywania problemów społecznych, zaangażowania w cele sprawiedliwości, ochrony środowiska i klimatu wraz z poszanowaniem praw człowieka, a zwłaszcza mniejszości, ludności tubylczej i kobiet, ze zwróceniem szczególnej uwagi na rosnącą kwestię uchodźców klimatycznych. Nasze działania w Global Greens zapewnią tym partiom członkowskim wsparcie w tym zakresie, w jakim będą go potrzebować.

Lis30

27.11 wyzwalaliśmy dobrą energię dla klimatu

W piątek 27 listopada, z okazji (najważniejszego ze wszystkich dotychczasowych) szczytu klimatycznego COP 21, który się rozpocznie w poniedziałek 30.11 w Paryżu, Fundacja Strefa Zieleni uczestniczyła w happeningu zorganizowanym przez kilka organizacji, w tym przede wszystkim przez Młodzieżową Sieć Klimatyczną i Greenpeace.

Naszym celem było „zrobić i sfotografować piękne słońce’, aby wysłać do Paryża i do reszty świata przekaz, że Polacy chcą energii odnawialnych, aby zmniejszyć emisje gazów cieplarnianych i zahamować zmiany klimatu.

Tu można zobaczyć zdjęcia

Fundacja Strefa Zieleni – działamy na rzecz trwałego, zrównoważonego rozwoju Follow us Facebook Twiter RSS