Archiwum

Kwi04

Wspieramy EIO „Bezwarunkowy Dochód Podstawowy”

Popieramy Europejską Inicjatywę Obywatelską, która domaga się wprowadzenia bezwarunkowych dochodów podstawowych w całej Unii Europejskiej.

Zachęcamy do jej podpisywania i promocji.

Podpisać można tu: https://eci.ec.europa.eu/014/public/#/screen/home

Ze względu na covid okres zbierania podpisów został przedłużony do 25 marca 2022 roku. Aby EIO zakończyła się sukcesem i obligowała Komisję Europejską do zorganizowania wysłuchania w Parlamencie Europejskim i rozważenia podjęcia inicjatyw legislacyjnych w celu jej implementacji, w okresie przewidzianym na zbiórkę deklaracji poparcia trzeba zebrać milion podpisów, osiągając równocześnie próg deklaracji w co najmniej siedmiu państwach członkowskich. Dla Polski próg do osiągnięcia aby Polska była jednym z tych siedmiu krajów wynosi 36 600 (próg uległ zmniejszeniu po Brexicie).

Każdy głos jest ważny, każdy głos przyczynia się do sukcesu inicjatywy.

Dane osobowe:

Dane osobowe wprowadzone na stronie ECI nie są dostępne dla organizatorów inicjatywy, a jedynie dla Komisji Europejskiej. Oto oświadczenie o ochronie danych osobowych przy składaniu podpisu przez centralny system zbiórki deklaracji ECI: https://europa.eu/citizens-initiative/privacy-policy-concerning-signatories-personal-data-collected-using-central-online-collection_en

Oto treść inicjatywy w tłumaczeniu na język polski:

Cele

Przedmiot:
Naszym celem jest wprowadzenie w całej UE, w ramach prowadzonej przez nią polityki gospodarczej, bezwarunkowych dochodów podstawowych, które zapewnią wszystkim podstawowe środki do życia oraz możliwość uczestniczenia w życiu społecznym. Realizacja tego celu nastąpi w ramach kompetencji przyznanych UE na mocy Traktatów.
Cele:
Zwracamy się do Komisji Europejskiej o przedstawienie propozycji w kierunku bezwarunkowych dochodów podstawowych w całej UE, które przyczynią się do zmniejszenia różnic między regionami, w celu wzmocnienia spójności gospodarczej, społecznej i terytorialnej w Unii.

Będzie to służyło realizacji celów określonych we wspólnym oświadczeniu Rady Europejskiej, Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej wydanym w 2017 r., zgodnie z którym „UE i jej państwa członkowskie będą walczyć z różnicami w traktowaniu, w tym również wspierać skuteczne, trwałe i sprawiedliwe systemy zabezpieczenia społecznego, aby zapewnić bezwarunkowy dochód podstawowy (…)”.

Więcej: https://europa.eu/citizens-initiative/initiatives/details/2020/000003

Strona internetowa inicjatywy: https://eci-ubi.eu/

Lis26

Społeczeństwo obywatelskie w działaniu – europejska i polska perspektywa

Konferencja, zorganizowana 4 grudnia 2020 roku przez Green European Foundation przy wsparciu Fundacji Strefa Zieleni, przedstawiła kilka wybranych wyzwań, istotnych dla Polski, ale równocześnie europejskich i międzynarodowych. Jednocześnie przedstawiono działania i perspektywy kilku wspieranych przez Fundację Strefa Zieleni polskich koalicji i platform współpracy, rzecznictwa i aktywizmu.

Konferencja była wydarzeniem powiązanym z 32. Radą Europejskiej Partii Zielonych, która odbywała się w tym czasie, oficjalnie w Warszawie.

Partnerem pierwszego panelu „Miasta w działaniu” była federacja stowarzyszeń Kongres Ruchów Miejskich.

W panelu udział wzięły: Evelyne Huytebroeck, Marta Bejnar-Bejnarowicz, Miłosława Stępień, Kati Van de Velde, dyskusję prowadziła Ewa Sufin-Jacquemart

Evelyne Huytebroeck, współprzewodnicząca Europejskiej Partii Zielonych (EGP), przypomniała, że miasta są niezwykle istotnym miejscem wdrażania zielonej polityki, która się przekłada na lepszą jakość życia ludzi. Zieloni rządzą i współrządzą w wielu miastach w Europie, a zielonych miast stale przybywa w Europie zachodniej i na pewno stanie się też tak z czasem w krajach europejskiego południa i wschodu, w tym w Polsce. Poinformowała też, że EGP przygotowuje platformę wymiany wartościowych, godnych naśladowania, rozwiązań w tych miastach. Evelyne zwróciła uwagę na szczególnie ważną rolę mobilności, która jest niezwykle ważnym tematem o wszechstronnych reperkusjach i wymagającym pedagogicznego podejścia i dialogu między użytkownikami o odrębnych potrzebach. Podkreśliła też potrzebę finansowania transformacji, w tym oczekiwania ze strony miast bezpośredniego finansowania z funduszy UE, wyrażaną w szczególności przez samorządowców z krajów takich jak Polska i Węgry.

Marta Bejnar-Bejnarowicz przedstawiła historię, wartości i wszechstronne i różnorodne działania federacji stowarzyszeń Kongres Ruchów Miejskich (KRM). Fundacja Strefa Zieleni jest jedną z organizacji członkowskich KRM. Nie bez powodu, gdyż 15 Tez Miejskich, które obrazują wizję miasta promowaną przez ponad 40 ruchów miejskich i organizacji członkowskich skupionych w KRM, w pełni pokrywają się z wizją miasta zielonego. Strefa Zieleni przyczyniła się do dodania do tego katalogu tezy szesnastej, nadrzędnej nad pozostałymi, poświęconej zmianie klimatu. KRM promuje miasto do mieszkania a nie miasto-firmę, miasto dla mieszkańców, zrównoważone i otwarte, oparte na partycypacji i współdecydowaniu, dbałości o wspólną przestrzeń i wysoką jakość usług publicznych. KRM skupia wielu ekspertów, aktywistów i samorządowców.

Miłosława Stępień jest aktywistką miejską i zieloną polityczką. Jako aktywistka miejska kieruje Akcją Konin, organizacją członkowską KRM. Organizacja jest ważnym aktorem w mieście Konin i w regionie odkrywek węgla brunatnego, którego Konin jest sercem. Kilka lat temu, wraz z koalicją i fundacją RT-ON (Rozwój TAK odkrywki NIE), Akcja Konin otworzyła debatę na temat Konina i regionu Wielkopolski Wschodniej po węglu. Dziś region będzie jednym z czołowych beneficjentów europejskiego Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, z czego skorzysta również Konin, który przygotował wiele projektów mających służyć nowemu, zrównoważonemu rozwojowi miasta. W KRM Akcja Konin współpracuje z inną organizacją z regionu węglowego, śląską organizacją BoMiasto.

Kati Van de Velde koordynuje w belgijskim zielonym think-tanku Oikos międzynarodowy projekt GEF „Miasta miejscem nadziei„. Oikos ma siedzibę w Gandawie, zielonym mieście o mocno zaawansowanym procesie transformacji, zgodnie z ideą municypalizmu proponowaną przez sieć Fearless Cities, ambitnie wdrażającym gospodarkę opartą na idei Dóbr Wspólnych (The Commons) i z mocno rozwiniętą partycypacją. Dzielenie się doświadczeniami sukcesów na polu transformacji miast w kierunku miast zielonych, partycypacyjnych i przyjaznych środowisku i klimatowi jest kluczowe dla przyspieszenia w UE transformacji zgodnej z celami Europejskiego Zielonego Ładu, w jak najambitniejszej, zielonej wersji.

Penalistki zgodziły się, że dla przyspieszenia zielonej transformacji miast dla skutecznego i jak najszybszego zrealizowania ambitnych celów Europejskiego Zielonego Ładu i Porozumienia Paryskiego, konieczna jest szeroka współpraca, nie tylko progresywnych partii politycznych, ale również ruchów miejskich i lokalnych aktywistów. Wszędzie tam gdzie jest to możliwe, koalicje wyborcze angażujące wspólnie partie, organizacje i ruchy miejskie są dobrą opcją.

Lektura uzupełniająca:

Partnerem drugiego panelu „Ratujmy rzeki” była Koalicja Ratujmy Rzeki.

W panelu udział wzięli: Radosław Gawlik, Cecylia Malik, Artur Furdyna, Izabela Zygmunt, Jacek Bożek, prowadziła Ewa Sufin-Jacquemart.

Po wysłuchaniu panelistów wszyscy rozumieją, jak zagrożone są polskie rzeki, m.in. Odra i Wisła, ostatnie duże rzeki UE pozostające w stanie zbliżonym do naturalnego. Unia Europejska może odegrać zarówno dobrą, jak i złą rolę w obronie polskich rzek. W szczególności fundusz odbudowy Nowa Generacja EU mógłby zostać wykorzystany do przekształcenia Odry i Wisły w duże drogi wodne oraz do budowy wielu tam, niszczących ekosystemy rzeczne i liczne obszary Natura 2000. Stąd polscy eksperci i aktywiści rzeczni bardzo oczekują wsparcia w tej sprawie od Zielonych w Parlamencie Europejskim i całej europejskiej zielonej rodziny.

Lektura uzupełniająca: rezolucja „Dajmy rzekom nowe życie, aby uratowały nasze” przyjęta 6.12.2020 r. przez 32. Radę Europejskiej Partii Zielonych w Warszawie: https://partiazieloni.pl/dajmy-rzekom-nowe-zycie-aby-uratowaly-nasze/

Panel trzeci pt. „Głosy młodych aktywistów” przygotowali uczestnicy polskiej edycji projektu GEF European Green Activist Training, EGAT.

Mateusz Orzechowski, Weronika Szkudlarek, Nadia Wierzbicka, Weronika Dąbrowicz, Bartosz MarzecKuba Bilski przedstawili historię, motywacje i formy ich zaangażowania aktywistycznego.

Panel moderowali: Artur Wieczorek, koordynator projektu EGAT i Aleksandra Kołeczek, Przewodnicząca Rady Fundacji Strefa Zieleni i delegatka Partii Zieloni do Rady Europejskiej Partii Zieloni.

„Zostałem aktywistą, bo nie mogłem patrzyć na to co się działo wokół mnie” mówi Mateusz Orzechowski, twórca kolektywu „Copernicus Climat” w Toruniu. Zaczął od petycji dla wyeliminowania plastikowych jednorazowych opakowań w instytucjach publicznych. Złożyli 300 podpisów do Urzędu Miasta, potem zaczęli organizować strajki piątkowe dla klimatu. „W szkoleniu European Green Activists Training mamy szansę działać już nie tylko na poziomie polskim ale tez europejskim”. Mateusz przestrzega przed wypaleniem, zachęca do aktywizmu długofalowego, mówi też: „Każdy może zostać aktywistą, wystarczy dołączyć do jakiejś grupy i działać.”
„Bycie aktywistą to więcej niż bycie wolontariuszem, bo jest w tym element sprzeciwu. Stajesz się aktywistą gdy postanowisz, że chcesz zmienić świat, może to być twoje miasto czy sąsiedztwo” – mówi Weronika Szkudlarek, studentka medycyny, aktywistka International Federation of Medical Students Association i programu Centrum Praw Kobiet, organizatorka nauczania i akcji ulicznych ratownictwa i pierwszej pomocy. Weronika podkreśla ważną rolę edukacji, również w aktywizmie politycznym. Edukacyjna gra przed wyborami do Parlamentu Europejskiego pomogła jej podjąć decyzję o zaangażowaniu się w Partii Zieloni.
Nadia Wierzbicka jest aktywistką kampanii przeciw homofobii. Wykorzystuje do aktywizmu swoją sztukę, np. realizując video o języku nienawiści i homofobii kampanii Andrzeja Dudy. Słowa Andrzeja Dudy, że LGBT to nie są ludzie tylko ideologia są oburzające i wywołały ogromny gniew w polskim społeczeństwie. W swoim video-clipie Nadia pokazała prawdziwych, żywych ludzi, oburzonych pozbawianiem ich godności przez prezydenta naszego kraju.
Weronika Dąbrowicz z młodzieżówki Razem i partii Razem broni całkiem zielonych wartości – klimatu, praw człowieka, w szczególności społeczności LGBT+, ale najbardziej praw zwierząt. Mocno krytykuje antropocentryzm ludzi, którzy uważają się za lepszych niż inne gatunki, promuje weganizm i nawołuje do empatii dla zwierząt, ofiar ludzi.
Bartosz Marzec jest aktywistą na rzecz klimatu i praw człowieka. Jest z Lubartowa, „strefy wolnej od LGBT”, podobnie jak 1/3 Polski. Szokuje go brak wiedzy i poważnego podejścia do klimatu ze strony prezydenta RP. Jest jednym z 32 młodzieżowych doradców ministra ds. klimatu – jako rada doradcza wydają opinie do proponowanych ustaw i zajmują się rzecznictwem na rzecz klimatu. „Potrzebujemy wsparcia ze strony Unii Europejskiej, abyśmy mogli walczyć o ochronę klimatu, ale też o prawa człowieka w Polce” mówi.
Kuba Bilski nie czuł, aby Polska podzielała europejskie wartości. Dlatego spędził 3,5 roku studiując w Anglii, gdzie jako mieszkaniec UE czuł się jakby wyjechał do innego regionu tego samego kraju. Po powrocie do Polski zaangażował się w swoim mieście Łodzi w ruchy klimatyczne, w Earth Strike i Extinction Rebellion, ale też zapisał się do Partii Zieloni. Jednym z ciekawszych działań aktywistycznych była akcja „Klimatyczna egzekucja”, na którą ludzie bardzo reagowali. Kuba zwraca uwagę na to, że gdyby wszyscy progresywni ludzie wyjechali z Polski, to w Polsce zostaliby sami konserwatyści, którzy by spowalniali wysiłki UE na rzecz klimatu. Mimo, że efekty aktywizmu są mało widoczne, jednak działanie razem jest jego zdaniem bardzo motywujące.

Lektura uzupełniająca:

Partnerem czwartego panelu „Trudna ścieżka Od pola do stołu” była Koalicja Żywa Ziemia.

W panelu udział wzięli: Justyna Zwolińska, Dorota Metera, Marcin Galicki, Agnieszka Makowska, prowadziła Ewa Sufin-Jacquemart.

Podczas panelu omówione zostały główne wyzwania i walka o lepszą żywność oraz ostatnie wydarzenia na szczeblu UE w zakresie wspólnej polityki rolnej. Paneliści podzielili się również swoją pracą jako koalicja ponad 20 organizacji pozarządowych i doświadczeniami aktywizmu w trudnym kontekście politycznym.

Lektura uzupełniająca:

Konferencja zakończyła się partnerstwem z Kongresem Kobiet – wywiadem z prof. Magdaleną Środą pt. „Trudna walka o prawa” przeprowadzonym przez Ewę Sufin-Jacquemart.

Konferencję zakończyliśmy wywiadem z profesor Magdaleną Środą, etyczką i feministką, współzałożycielką Kongresu Kobiet. Kongres Kobiet jest siecią kobiet w Polsce i za granicą, miejscem orędownictwa za prawami kobiet i debaty na ważne tematy naszych czasów, na wszystkich poziomach społeczeństwa. Wywiad dotyczył przede wszystkim zmian jakie się dokonały w Polsce w obszarze praw kobiet od momentu transformacji i w następnych latach i roli jaką odegrał i odgrywa dziś Kongres Kobiet. Mowa była o prawach reprodukcyjnych kobiet jako praw człowieka i roli Unii Europejskiej dla obrony praw kobiet w Polsce i w całej Europie.

Lektura uzupełniająca:

Informacje dodatkowe:

Konferencję w wersji polskiej można obejrzeć tu: https://youtu.be/xE_-7bc4Mw8

Biogramy panelistów i panelistek (w j. angielskim) można znaleźć tu: biogramy

This project was organised by the Green European Foundation with the support of Fundacja Strefa Zieleni and with the financial support of the European Parliament to the Green European Foundation.

Lis19

Seminarium „Europejski Zielony Ład w czasach pandemii” na Zielonych Dniach w Sokołowsku

                       

Mimo pandemii, zachowując warunki bezpieczeństwa, udało się pod koniec sierpnia zebrać  w Sokołowsku k. Wałbrzycha 140 zielono myślących ludzi na trzydniowej imprezie Zielone Dni w Sokołowsku. Udało się wykorzystać technikę i zorganizować wydarzenie „hybrydowe”, w którym niektórzy paneliści mogli się podłączyć przez internet. Wydarzenie było dwujęzyczne, polsko-angielskie, tłumaczone symultanicznie, niestety tłumaczenie technicznie mogło być dostępne  tylko w sali, nie zostało natomiast udostępnione w nagraniach na youtunbe, na których goście zagraniczni mówią po angielsku.

Jednym z trzech wydarzeń Zielonych Dni w Sokołowsku było seminarium poświęcone unijnej strategii Europejski Zielony Ład, organizowane przez Fundację Strefa Zieleni we współpracy z Fundacją im. Heinricha Bölla w Warszawie oraz z Fundacją Zielone Światło wydającą gazetę Zielone Wiadomości.

Europejski Zielony Ład ma być odpowiedzią państw Unii Europejskiej na wielkie i pilne wyzwania ekologiczne, przed którymi stoimy jako ludzkość : zbliżająca się wielkimi krokami katastrofa klimatyczna, dramatyczna utrata bioróżnorodności, wyczerpywanie zasobów nieodnawialnych i wielkie zanieczyszczenia planety. Europejski Zielony Ład ma być realizacją celów Porozumienia Paryskiego i ma wdrożyć ambitną wszechstronną transformację, która doprowadzi do neutralności klimatycznej w 2050 roku.

Seminarium nosiło tytuł „Europejski Zielony Ład w czasach pandemii„.

W pierwszej debacie pt. „Jaką rolę Europejski Zielony Ład odegra dla Polski, Europy i świata?” , otwierający panel Jacek Wasik, dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej we Wrocławiu powiedział: „Ogłaszając w grudniu zeszłego roku tę bardzo ambitną strategię, bo to jest w dziejach Unii Europejskiej chyba najbardziej ambitna strategia, Ursula Van der Leyen nie spodziewała się, że kilka miesięcy później nasz świat przewróci się do góry nogami. Jednocześnie w nowej rzeczywistości Europejski Zielony Ład ma jeszcze większe znaczenie. Ma być dodatkowym impulsem, który pomorze odbudować gospodarkę„.  Dowiedzieliśmy się, że w międzyczasie Rada Europejska zatwierdziła zwiększony budżet UE na lata 2021-2027 wraz z dodatkowym funduszem odbudowy „New Generation EU”, który ma zapewnić „zielony” charakter tej odbudowy, zgodny z celami Zielonego Ładu. Proces legislacyjny co prawda nie jest jeszcze zakończony, ale Parlament Europejski na pewno nie będzie osłabiał warunkowości dla realizacji tej strategii, ani nie będzie walczył o zmniejszenie ustalonych funduszy, wręcz przeciwnie. Najważniejsze już za nami – dzięki funkcjonowaniu UE opartym na szukaniu kompromisu, osiągnięto między państwami członkowskimi bardzo zadowalający rezultat co do finansów, co dobrze rokuje dla Europejskiego Zielonego Ładu.

Jacek Wasik rozwiał wątpliwość odnośnie kryterium warunkowości ze względu na praworządność w państwach członkowskich. Komisja Europejska opracowuje w tej chwili mechanizm, który ma wyznaczać w oparciu o kryteria praworządności czy dane państwo członkowskie może otrzymać finansowanie czy nie. Mechanizm ten zostanie przedstawiony Radzie Europejskiej do zatwierdzenia wymaganą większością 3/5 głosów. „Biorąc pod uwagę rozkład sił w Unii Europejskiej, jestem przekonany, że ten mechanizm zaproponowany przez Komisję Europejską zostanie przyjęty” skomentował mówca.  Ale warunkowość ma też dotyczyć innych kwestii, związanych z celami EZŁ, chociażby w Funduszu Sprawiedliwej Transformacji – dopóki państwo członkowskie nie zobowiąże się do neutralności klimatycznej do 2050 roku, a z takim przypadkiem mamy do czynienia w Polsce, będzie mogło skorzystać tylko z 50% przyznanego mu funduszu. Dodatkowo, zobowiązania państw członkowskich UE w ramach przygotowywanego w tej chwili pakietu klimatycznego, będą prawnie wiążące.

Adam Wajrak, znany wszystkim dziennikarz obrońca przyrody, pytany co sądzi o strategii na rzecz bioróżnorodności w Europejskim Nowym Ładzie, zamanifestował z jednej strony zadowolenie z ambicji wyznaczonych celów, z drugiej strony zwątpienie czy los tej nowej ambitnej strategii nie będzie ten sam co poprzedniej, która miała zahamować spadek różnorodności biologicznej w UE do 2020 roku. „Wyraźnie jako wspólnota sobie nie radzimy z tym celem. Oczywiście ja się cieszę, że UE wyznaczyła tak ambitne cele, które są jednak bardzo rozsunięte w czasie” stwierdził. „Bardzo chciałbym usłyszeć dlaczego ten cel, który był wyznaczony do 2010 roku się nie powiódł”, dodał. Wajrak wyjaśnił, że poza transformacją energetyczną, pierwszy raz strategia zawiera również bardzo rygorystyczną ochronę przyrody, co jak przyznał, mimo, że nie wiemy czy to jest wystarczające, jest jednak krokiem w dobrym kierunku: zostawienie w spokoju dużej części ekosystemów, postawienie na naturalne procesy przyrodnicze, zarówno jeśli chodzi o lasy jak i ekosystemy wodne. Podkreślił jednak, że poza kierunkiem, który jest na pewno dobry, muszą być kamienie milowe, aby móc zobaczyć jak to tempo się sprawdza.

Justyna Zwolińska, ekspertka zajmująca się rolnictwem i żywnością reprezentująca Koalicję Żywa Ziemia, przedstawiła cele strategii „Od pola do stołu”, po raz pierwszy łączącej Wspólną Politykę Rolną z polityką żywnościową. 40% wydatków na WPR 2021-2027 ma być powiązanych z celami klimatycznymi, zużycie pestycydów ma być zmniejszone o połowę w ciągu dekady, w tym najbardziej szkodliwych pestycydów, podobnie jak użycie środków przeciwdrobnoustrojowych, w szczególności antybiotyków. Zużycie nawozów sztucznych ma być zmniejszone o 20%, a 25% areałów ziemi uprawnej w Unii Europejskiej ma być pod uprawami rolnictwa ekologicznego. Ekspertka wyraziła niepokój czy w Polsce te ambitne cele będą wdrażane, gdyż związki branżowe ostro protestują, a rząd robi wszystko, aby proekologiczne „ekoschematy” nie były obowiązkowe. Jednocześnie organizacjom rzeczniczym na rzecz produkcji żywności wysokiej jakości w Polsce jest się trudno przebić do  konsultacji w ramach prac nad tzw. „Krajowym Planem Strategicznym WPR 2021-2027.

 

Baptiste Aquila, współprzewodniczący grupy roboczej ds. Europy, którą stworzyli Zieloni z Berlina i Brandenburgii zaczął swoją wypowiedź od rezolucji o wzmocnieniu przyjaznej dla klimatu mobilności transportowej w Europie. Zdaniem ich grupy należy ograniczyć szybko ruch lotniczy i w większym stopniu promować ruch kolejowy. Celem rezolucji jest zapoczątkowanie debaty, ponieważ zmiany są potrzebne w ustawodawstwach krajowych i w samej infrastrukturze. Wraz z Europejską Partią Zielonych przygotowują kampanię na rzecz przywrócenia nocnych pociągów między stolicami Europy, do której chcą zaangażować zielone partie europejskie. Gość opowiedział również o przygotowanej wiosną strategii „Perspective for Europe”. Zostały w niej zawarte sugestie dotyczące wdrażania Europejskiego Zielonego Ładu na szczeblu państw członkowskich. Zwrócił również uwagę, że okres przygotowania dokumentu, który przypadł na początek pandemii covid-19 nie pozostał bez wpływu na zawarte w nim wnioski. Jego zdaniem, obserwując sytuację w północnych Włoszech lub Hiszpanii, widac potrzebę wdrażania polityki społecznej również na szczeblu europejskim, która nie może być przeciwstawiana trosce o środowisko i walce z emisjami CO2. Kluczowa powinna być w jego opinii solidarność ogólnoeuropejska. Pytany, przyznał, że w strategii nie zawarto postulatu bezwarunkowego dochodu podstawowego, jednakże uznał, że jest to kierunek, w którym UE powinna zmierzać. Priorytetem jest takie zwiększanie budżetu unijnego, aby prowadzić aktywną politykę społeczną. Kolejnym krokiem mogłoby być wprowadzanie BDP na szczeblu unijnym.

Najmłodszy uczestnik debaty, Krzysztof Bestry, reprezentujący stowarzyszenie Ostra Zieleń młodych Zielonych, wiąże duże nadzieje z Europejskim Zielonym Ładem, który może mieć jego zdaniem ogromne znaczenie w walce z nadchodzącym kryzysem klimatycznym. Zauważył, że osiągnięcie neutralności klimatycznej i transformacji gospodarczej leży w gestii państw narodowych. Największym wyzwaniem są zmiany w energetyce. Węgiel to nie tylko emisje CO2, ale również zanieczyszczenie powietrza. Wymienił Młodzieżową Radę Klimatyczną i Młodzieżową Radę Ekologiczną, jako inicjatywy włączające jego pokolenie w rozwiązywanie najistotniejszych problemów planety. Jego zdaniem na świecie głos młodych brzmi coraz donośniej. Jako przykład podał amerykański ruch Sunrise Movement i Młodzieżowy Strajk Klimatyczny, w którym sam aktywnie działa. Zwrócił uwagę na potrzebę zmian w systemie nauczania w szkołach, tak aby uwzględniał wprowadzania Europejskiego Zielonego Ładu. Z rezerwą odniósł się do dyskutowanej propozycji bezwarunkowego dochodu podstawowego. Jego zdaniem pomysł wydaje się ideowo słuszny, ale rodzi zagrożenia dla gospodarki. Lepszym pomysłem w jego opinii jest pomoc najbardziej potrzebującym.

Żałujemy, że ze względu na trudności techniczne w jej miejscu zamieszkania nie mogła się do nas podłączyć ugandyjska zielona ekofeministka Dorythy Nalubega, którą chcieliśmy zapytać o spodziewane oddziaływanie unijnej strategii Europejskiego Zielonego Ładu na Afrykę, jak i o to jak powinien wyglądać jej zdaniem Zielony Ład w Ugandzie.

Polecamy całą debatę, którą można obejrzeć tu: Debata „Jaką rolę Europejski Zielony Ład odegra dla Polski, Europy i świata?

Druga debata seminarium schodziła na poziom regionu, w którym byliśmy, Dolnego Śląska i nosiła tytuł „Zielony Ład dla Dolnego Śląska„.

Prowadzona przez członkinię Rady Krajowej Partii Zieloni Małgorzatę Beślerzewską, aktywistkę z Wałbrzycha, zgromadziła wspaniałych gości: bardzo „zielonego” sercem i w działaniach prezydenta Wałbrzycha, Romana Szełemeja, wiceprezydenta Świdnicy Szymona Chojnowskiego, posłankę i wspólprzewodniczącą Partii Zieloni Małgorzatę Tracz oraz pełnomocniczkę regionalną Kongresu Kobiet Irenę Kamińską.

Dowiedzieliśmy się z tej debaty przede wszystkim, że region Wałbrzycha, głównie dzięki aktywnym zabiegom i ambitnej proklimatycznej i proekologicznej polityce prezydenta Szełemeja, jest jedynym regionem w Europie, który skorzysta z unijnego Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, mimo, że ostatnią kopalnię węgla w tym regionie zamknięto dwie dekady temu. Wałbrzych prowadzi również aktywną kampanię na rzecz wyeliminowania plastików.

Małgorzata Tracz zwróciła uwagę na to, że Dolny Śląsk jest regionem bardzo zróżnicowanym obejmującym cztery województwa z dawnego podziału administracyjnego. w których posłanka ma w każdym z nich jakiś związek rodzinny lub własnej historii, co jej daje wgląd w szerokie spektrum  problemów i środowisk. Oprócz dużych miast jak Wrocław, Legnica czy Jelenia Góra, specyficzna jest sytuacja regionów, w których króluje KGHM i kopalnie miedzi. Miejscem gdzie jest paląca kwestia dotycząca transformacji jest Turów, z kopalnią odkrywkową węgla brunatnego, która zamiast dążyć do końca eksploatacji, dąży wręcz przeciwnie do powiększenia. Skutki odczuwają Czesi, mający problemy z wodą i zanieczyszczenie powietrze. Przedłużenie koncesji na kopalnię Turów jest sprzeczna z Europejskim Zielonym ładem. W takim przygranicznym miejscu bardzo wyraźnie widać, że sprawiedliwa transformacji musi się opierać na solidarności.

Roman Szełemej, prezydent Wałbrzycha, wyraził swoje wielkie uznanie dla wydarzenia jakim są Zielone Dni w Sokołowsku i zwrócił uwagę na fakt, że Dolny Śląsk jest jednym z najdynamiczniej rozwijających się regionów Europy. W 2019 roku to na Dolnym  Śląsku powstało najwięcej miejsc pracy w Europie. Dlatego tym bardziej widać dystans w miejscach, które się niezbyt szybko rozwijają. Całe południe regionu nosi w sobie brzemię okręgów powęglowych. Ponieważ kopalnie są wszędzie sponsorami całego życia społecznego, zamknięcie kopalń jest wszędzie odczuwane jak koniec świata. Na południo Polski znajduje się ponadto 90% miast z problemem niskiej emisji, m.in. dlatego, że wciąż są deputaty węglowe. „To co my tu przechodzimy nie jest tylko problemem zamknięcia pewnej gałęzi gospodarki, a jest problemem zmiany filozofii życia, sposobu życia. Wiele osób wyemigrowało. Zostało wiele problemów ekologicznych, z którymi musimy coś zrobić” mówił prezydent Szełemej. Wszyscy się boją tego co się stało w Wałbrzychu. „Rozumiem opór, ale musimy to zrobić” dodał. Europejski Zielony Ład i Fundusz Sprawiedliwej Transformacji będzie znaczący. Transformacja energetyczna i tak nastąpi. Fundusz jest po to, żeby ta transformacja była dla ludzi bardziej łagodna, żeby nie było tego co się stało w Wałbrzychu w latach 90.. Ten fundusz pozwoli zlikwidować to z czym nas pozostawiono. W regionie Turowa jest kilku samorządowców, którzy wiedzą, że jeśli teraz nie wskoczą do pociągu transformacyjnego, to ten pociąg bez nich odjedzie.

Prezydent Szełemej opowiedział też o uchwale rady Wałbrzycha o wyeliminowaniu plastików jednorazowych w mieście, co spotkało się z reakcją producentów plastiku. „Jestem zdecydowanie za zaostrzeniem przepisów respektowania dobra wspólnego jakim jest środowisko i przyszłość przyszłych pokoleń” powiedział.

Świdnicki Zielony Ład już istnieje, o czym poinformował wiceprezydent Świdnicy Szymon Chojnowski, wymiana pieców, transport, autobusy elektryczne i wiele innych działań w naszej skali jest dużym wyzwanie, Ale mamy dwa problemy  ekologiczne: Zalew Kwitoszówka – zrzut wody dokonany przez Wody Polskie został dokonany miesiąc temu w ten sposób, ze szczerzuje i ryby tego w dużym stopniu nie przeżyły. Drugim poważnym problemem jest smog, pomimo tysięcy kotłów, które wymieniamy corocznie. Program Czyste powietrze jest niewystarczajacy, a wystarczyłoby wesprzeć to co samorządy już robią.

Irena Kamińska zwróciła uwagę, ze w Europejskim Zielonym Ładzie perspektywa feministyczna jest mało zaznaczona. W aktualnym systemie sytuacja kobiet niekoniecznie się polepsza, nawet się pogarsza, gdyż praca opiekuńcza kobiet nie jest w ogóle wliczana do PKB. Liczymy na to, ze Zielony Ład bardziej zrównoważy sprawiedliwy podział pracy. Z badań wynika, ze musi być 35% kobiet w gremiach zarządzających, żeby kobiety były w stanie zadbać o swoje interesy. Wreszcie prawa reprodukcyjne kobiet, które są coraz bardziej zagrożone muszą być szanowane.

Polecamy całą debatę: https://www.youtube.com/watch?v=I4vye3bGImo&list=PL361J91uLt1E8fe00cHB-PpgtmPc-DCR7&index=10

Okrągły stół „Ekofeminizm. Jak uczynić zieloną transformację przyjazną kobietom?” był spotkaniem roboczym, z udziałem online prof. Magdaleny Środy i prezeski fundacji Feminoteka Janny Piotrowskiej oraz udziałem na miejscu prezeski Fundacji Strefa Zieleni Ewy Sufin-Jacquemart. Spotkanie było przecieraniem szlaków w poszukiwaniu obszarów, zagadnień i działań, na rzecz zielonej transformacji przyjaznej kobietom.

 

 

 

 

 

 

 

Paź14

Glifosat tematem petycji do Premiera

Petycja Koalicji Żywa Ziemia i Fundacji Strefa Zieleni

 

 

 

 

 

Coraz większa liczba organizacji zacieśnia współpracę w obszarze kształtowania polityki rolnej i żywnościowej. Celem jest oczywiście bezpieczeństwo żywności, która trafia do sklepów.

 Im więcej organizacji tym więcej sposobów na opisanie problemu. Cel mamy wspólny, ale różną drogę dojścia do niego. Każda organizacja ma inne kompetencje umożliwiające realizację wspólnego celu. Fantastycznie jest obserwować tą synergię w działaniu i być częścią pozytywnej zmiany – mówi Marzena Poniatowska-Galicka, współzałożycielka FoodRentgen

                       Ostatni raport FoodRentgen – glifosat w polskich piwach

W sierpniu FoodRentgen dołączył do Koalicji Żywa Ziemia, która przyglądając się przygotowywanym przez FR raportom, postanowiła w ramach tegorocznej europejskiej akcji Good Food Good Farming na rzecz lepszego rolnictwa i żywności skoncentrować się na problemie glifosatu w żywności. Osią kampanii Nie stać nas na pestycydy! jest petycja „Dość trucia!”, powołująca się właśnie na dane z raportów FoodRentgen. Petycja Koalicji skierowana jest do premiera RP.

– Chcemy jak najdłużej zbierać podpisy, aby w odpowiednim momencie móc złożyć petycję na ręce premiera – mówi Ewa Sufin-Jacquemart, prezeska Fundacji Strefa Zieleni współtworzącą Koalicję Żywa Ziemia. Dodaje, że moment publikacji petycji nie jest przypadkowy. – W tej chwili redagowany jest tzw. Krajowy Plan Strategiczny WPR 2021-2027. To bardzo ważny dokument, który na poziomie państwa będzie określał narzędzia jakimi Polska wprowadzać będzie strategiczne cele unijne w obszarze polityki rolnej. Chcemy partycypować w tym procesie, ale niestety organizacje takie jak nasza są w nim najczęściej spychane na margines – mówi Ewa Sufin-Jacquemart.

Cele Unii Europejskiej, jakie Koalicja chciałaby widzieć zrealizowane w obszarze polskiego rolnictwa w ramach strategii „Od pola do stołu” Europejskiego Zielonego Ładu są bardzo ambitne. To między innymi zmniejszenie o połowę ilości pestycydów stosowanych w uprawach (w tym tych najbardziej szkodliwych dla zdrowia i środowiska), zmniejszenie o połowę ilości antybiotyków i innych środków przeciwdrobnoustrojowych w hodowli zwierząt, o 20% ilości nawozów mineralnych oraz zwiększenie udziału rolnictwa ekologicznego do 25%, a to wszystko do 2030 roku. – W tej chwili udział rolnictwa ekologicznego w całości upraw w Polsce to zaledwie około 3% i stale maleje, m.in. ze względu na piętrzące się utrudnienia prawne stawiane przez państwo. Dla porównania w Czechach uprawy ekologiczne to około 14%, a w Austrii 24% wszystkich upraw. Chcemy by nasz kraj równał do tych, którzy są liderami w tym obszarze – mówi Ewa Sufin-Jacquemart.

Rafał Górski, prezes Instytutu Spraw Obywatelskich, inicjator innej petycji do Premiera w sprawie glifosatu potwierdza potrzebę zmian systemowych– Chcemy, by analizy i wnioski z przeprowadzonych badań zaprowadziły nas do zmian systemowych, które uczynią nasze życie zdrowszym, bezpieczniejszym i bardziej świadomym. Zachęcamy konsumentów do podpisywania petycji „NIE dla glifosatu” do premiera Mateusza Morawieckiego dostępnej na naszym portalu (link poniżej). Mamy już blisko 6 tysięcy podpisów. Każdy podpis jest ważny, bo pokazuje politykom, że Polki i Polacy chcą zakazu dla rakotwórczego glifosatu.

Petycje obu organizacji skierowane są do premiera RP, przy czym petycja Nie dla glifosatu zbiera ogólne głosy sprzeciwu obywateli wobec używania tego środka, podczas gdy petycja Dość truciaodnosi się do obecnie trwającego procesu kształtowania polityki rolnej.

Nie dla glifosatu”  – petycja Instytutu Spraw Obywatelskich                                             

Tekst przedrukowany ze strony http://www.foodrentgen.eu/pl/pisza-o-nas/110-glifosat-tematem-petycji-do-premiera

Fundacja Strefa Zieleni – działamy na rzecz trwałego, zrównoważonego rozwoju Follow us Facebook Twiter RSS