Niech Żyją! Puder dla Ministra Środowiska

Puder_dla_ministra_środowiska_2018_01_24-małe
Nowy Minister Środowiska Henryk Kowalczyk zapowiedział w mediach DIALOG i KOMPROMIS w sporze o projekt zmian w prawie łowieckim, narzucany arogancko przez lobby myśliwych wbrew interesom przyrody i pozostałych 99,7% obywateli. Stronę społeczną reprezentują przedstawiciele koalicji NiechŻyją! Minister deklarował w mediach, że „uważnie przeczytał” szczegółowe, przemyślane, oparte na wiedzy naukowej i opiniach obywateli propozycje strony społecznej i że „niektóre są bardzo sensowne” i ” należy się nad nimi pochylić”. A na spotkaniu, które sam zorganizował 19 stycznia zapowiedział, że 23 stycznia zgłosi własne rekomendacje. I co?

24 stycznia,  odbyło się posiedzenie podkomisji, na której strona społeczna, zachęcona deklaracjami ministra, zgłosiła za pośrednictwem dwóch posłanek opozycji wszystkie wypracowane poprawki – te same o których informowała wczesniej pana ministra Kowalczyka.

Co na to pani przewodnicząca podkomisji (PIS)? Najpierw odmówiła przeprocedowania poprawek strony społecznej, gdyż „wiele z tych kwestii już omawialiśmy i przegłosowaliśmy”. Po awanturze i wyjaśnieniu przez sejmowe biuro legislacyjne, że na tym etapie posłowie mają prawo zgłaszać nowe poprawki i komisja musi je przegłosować, pani przewodnicząca przeforsowała procedurę, która nie dawała żadnej możliwości zabrania głosu przedstawicielom strony społecznej. Po czym wszystkie poprawki obywateli zostały  „szybciutko i sprawnie”, czyli mechanicznie, przeprocedowane bez żadnej dyskusji: 3 głosy za (opozycji i niemyśliwych), 5 lub 6 głosów przeciw  (PIS i myśliwych)- żadna z poprawek nie przeszła! Nawet nie miała szans na głębsze uzasadnienie i dyskusję!

W dalszej części posiedzenia podkomisji strona społeczna miała  nadal nie dostać głosu – co usłyszawszy wszyscy aktywiści opuścili ostentacyjnie salę obrad. W końcu nie po to przyjechali, niektórzy z drugiego końca Polski, na posiedzenie podkomisji sejmowej, na którą zostali „zaproszeni”, żeby oglądać posłów i posłanki niszczących w milczeniu cały ich wysiłek, do tego nawet symbolicznie nie dając im głosu.

Jak widać metoda pana ministra Kowalczyka to PUDROWANIE prawa łowieckiego i rzeczywistości! Wysłaliśmy mu więc PUDER i list:

PUDER DLA PANA MINISTRA

Prawa łowieckiego nie można przypudrować. Powinien Pan to prawo zmienić.

Szanowny Panie Ministrze,

Kilka dni temu zaprosił nas Pan na spotkanie dotyczące nowelizacji prawa łowieckiego. Obiecał Pan nam pochylenie się nad postulatami strony społecznej i ich uwzględnienie. Ministerstwo miało przedstawić swoje stanowisko już we wtorek, 23 stycznia 2018 r. Niestety nie doczekaliśmy się ministerialnych rekomendacji. Zaprosił Pan nas do dialogu, a dziś na sejmowej podkomisji odrzucono wszystkie społeczne poprawki i odmówiono nam prawa głosu.

Puder, który wysyłamy dziś do Pana, prosimy potraktować jako prośbę o poważne potraktowanie naszych wniosków, a nie pudrowanie złej zmiany prawa łowieckiego. Czy chce Pan przypudrować rzeczywistość, czy realnie rozwiązywać problemy? Czy chce Pan opowiedzieć się za głosem społeczeństwa czy za lobby myśliwskim?

Jeszcze w piątek mieliśmy wrażenie, że ministerstwo w końcu zauważyło fakt, że POLACY NIE AKCEPTUJĄ myślistwa:

  1. Ponad 81% Polaków uważa, że ochrona własności prywatnej jest ważniejsza niż wykonywanie polowań, wskazując na niedopuszczalność tworzenia obwodów łowieckich na prywatnym gruncie bez zgody właściciela.
  2. Prawie 79% Polaków nie życzy sobie karania za utrudnianie polowań, wskazując na nadrzędność swobodnego dostępu obywateli do lasów, pól i łąk.
  3. Aż 78% Polaków opowiedziało się za wprowadzeniem zakazu udziału dzieci w polowaniach.
  4. Ponad 64% Polaków jest przeciwnikiem polowania na dziko żyjące w Polsce ptaki tj. bażanty, kuropatwy, słonki czy kaczki.

Z wiarą w Pańskie słowa, które padły na spotkaniu, zgłosiliśmy swój udział w posiedzeniu podkomisji zajmującej się nowelizacją prawa łowieckiego. Poprawki strony społecznej zostały ponownie zgłoszone zgodnie z regulaminem sejmu i podpisane. Okazało się, że nic nie zmieniło się w procedowaniu poprawek – wszystkie zostały odrzucone a Przewodnicząca podkomisji odebrała nam prawo głosu.

Panie Ministrze – apelujemy o to, aby podjął Pan ważne decyzje w sprawie dobrej zmiany prawa łowieckiego, które zwiększą bezpieczeństwo obywateli, uszanują prawo Polek i Polaków do własności i nie będą stawiać prawa myśliwych ponad prawem obywateli. Niestety odnosimy wrażenie, że piątkowe spotkanie w ministerstwie było pudrowaniem rzeczywistości. Prawo łowieckie wymaga głębokich, przemyślanych zmian opartych na opracowaniach naukowych i opiniach fachowców. Właśnie takie poprawki zaproponowaliśmy – wszystkie zostały dziś odrzucone.

Z poważaniem,
W imieniu koalicji #NiechŻyją!

Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Radosław Ślusarczyk, suchy@pracownia.org.pl, tel. 660 538 329
Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze, Paweł Średziński, media@przyrodnicze.org, tel. 881 060 387
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!, Cezary Wyszyński, tel. 502 279 920
Fundacja Strefa Zieleni, Ewa Sufin-Jacquemart, tel. 664 673 700
Koalicja Niech Żyją!, Tomasz Zdrojewski, tel. 735 374 508

logo_niechzyja

Fundacja Strefa Zieleni – działamy na rzecz trwałego, zrównoważonego rozwoju Follow us Facebook Twiter RSS