klimat

Lis26

Obudź się! Czas ocalić nasz Dom!

Szczyt klimatyczny, który się odbędzie w Katowicach w dniach 2-14 grudnia, odbywa się w niezwykle ważnym momencie, gdy nie mamy innego wyjścia, tylko musimy natychmiast wdrożyć naprawdę radykalne zmiany naszego sposobu życia, gospodarowania i myślenia.

IPCC nie zostawia złudzeń: nie mamy czasu!

Szczyn Klimatyczny w Katowicach to najważniejszy po Paryżu w 2015 etap negocjacji klimatycznych, gdyż muszą zapaść decyzje w jaki sposób będzie wdrażane Porozumienie Paryskie – czy zobowiązania wszystkich państw świata będą wystarczająco ambitne i czy reguły będą wystarczająco precyzyjne a finansowanie zapewnione, aby zapewnić wzrost temperatury o nie więcej niż 1,5*C.

Od ambicji i determinacji polityków zależy czy nasz Dom będzie nadawał się do życia. Czas to zrozumieć!

Musimy ich obudzić, bo zamiast starać się o przetrwanie naszej cywilizacji licytują się kto da mniej i dostanie więcej, a przecież płyniemy na tym samym statku, po tym samym wielkim wzburzonym morzu!

Dołącz do nas na pl. Wolności w Katowicach, w sobotę 8 grudnia tuż przed 12:00 na Marsz dla Klimatu!

Przynieś budzik, piszczałkę, bębenek lub garnek i łyżkę, cokolwiek, co pozwoli nam obudzić uśpionych polityków, polską Prezydencję szczytu, media, korporacje, konsumentów, związki zawodowe, rolników, nauczycieli i studentów.

Jeżeli nie możesz dotrzeć do Katowic, zmobilizuj swoich znajomych i zróbcie solidarnościowe wydarzenie w waszym mieście czy w waszej miejscowości. Obudźcie władze lokalne i waszych sąsiadów. Wszyscy razem musimy działać natychmiast i ambitnie dla Klimatu! Zróbcie zdjęcia, video, streaming i opublikujcie na wydarzeniu ba Fb: COP24 – Marsz dla Klimatu#MarszCOP24#ClimateAlarm

Udostępniajcie proszę wydarzenie, zapraszajcie znane wam organizacje, ruchy i ludzi. To jest bardzo ważny marsz!

Cała Francja też będzie zmobilizowana tego dnia w licznych marszach i demonstracjach, zrobimy wirtualny most między Paryżem a Katowicami!

Chcesz się włączyć jako wolontariusz-ka? Reprezentujesz organizację która chciałaby wesprzeć marsz, zabrać głos? Tu znajdziesz formularze do wypełnienia: https://marszdlaklimatu.wordpress.com/.

Możesz wesprzeć Marsz dla Klimatu drobną darowizną? Tu jest kampania crowdfundingowa, którą przygotowaliśmy: https://zrzutka.pl/en/climatemarchcop24

Dopilnuj, aby twoja organizacja podpisała nasz wspólny:

Manifest Marszu dla Klimatu:

My, obywatelki i obywatele  Polski, Europy, Świata…Świadomi w jak ważnym punkcie historii naszej planety stoimy. Świadomi jak niewiele czasu pozostało nam  aby naprawić błędy nasze i przeszłych pokoleń. Świadomi jak bardzo przyszłość naszych dzieci i wnuków na Ziemi zależy od nas – od tego, co zrobimy TU i TERAZ – apelujemy…

Obudźcie się urzędnicy i politycy!

Przedstawiciele 196 krajów świata zgromadzonych  na szczycie klimatycznym w Katowicach! Przestańcie się licytować kto da mniej a weźmie więcej, tylko pomyślcie jaki świat szykujecie dla naszych dzieci! Zdobądźcie się na troskę o słabszych, dajcie głos kobietom, pamiętajcie o klimatycznej sprawiedliwości! Możecie to zrobić! Zadeklarujcie odważne i szybkie, ambitne plany działania na rzecz redukcji emisji. Plany, które pozwolą ograniczyć wzrost temperatury na Ziemi do maksimum 1.5 stopnia C – a tym samym – zatrzymać serię katastrof klimatycznych czekających nas, jeśli pozostaniemy przy obecnych planach zdefiniowanych na mocy Porozumienia Paryskiego.

Obudźcie się ludzie biznesu i finansów!

Nauczono was, że biznes i pieniądze są najważniejsze. Ważniejsze niż ludzie. Ważniejsze niż przyroda. Ważniejsze niż zdrowie. Ważniejsze niż miłość i przyjaźń.  Ważniejsze niż przyszłość. Czas abyście zrozumieli, że przyjazny klimat to warunek życia. A bez życia nie ma biznesu i finansów. Nie łudźcie się, że bogate elity będą bezpieczne i szczęśliwe w świecie  katastrof naturalnych, wojen o zasoby i wielkich migracji. Nie będą! Ale jesteście potężni i bogaci, możecie uratować naszą cywilizację!

Obudźcie się politycy z polskiego rządu!

Pokażcie, że jeden z najbardziej uzależnionych od węgla krajów na świecie, potrafi w szybki i sprawiedliwy sposób zaniechać wykorzystywania paliw kopalnych, usunąć wszelkie marnotrawstwo energii i oprzeć minimum 80% energetyki na czystej, bezpiecznej energii z odnawialnych źródeł. Mamy na to maksymalnie 20 lat. Wykorzystajmy ten czas jak najlepiej.

Obudźmy się MY!

Każdy, nawet najdrobniejszy krok może zmienić świat, jeśli postawią go miliardy z nas. Te drobne kroki sprawiły, że jesteśmy tu razem – na Marszu dla Klimatu. I tak, krok po kroku, możemy zmniejszać nasz własny ślad węglowy:  Kupując i wyrzucając mniej. Wymieniając się więcej. Korzystając z transportu publicznego i roweru. Produkując bez emisji. Ocieplając domy i oszczędzając energię. Jedząc mniej mięsa i używając mniej pestycydów. Chroniąc cenne lasy,  mokradła i rzeki. Ratując zwierzęta i zachęcając do tego innych.

Teraz – zróbmy kolejny krok! To już ostatni moment.

 

Aby podpisać manifest należy wysłać e-mail do:

uzielinska@hotmail.com   lub

fundacja@strefazieleni.org

 

 

 

 

 

 

 

 

Lis24

COP22 zakończony i co dalej?

Ewa Sufin-Jacquemart, Prezeska Zarządu Fundacji Strefa Zieleni, uczestniczyła w roli obserwatorki w COP22 w Marrakesz w Maroku na zaproszenie Zielonej Fundacji Europejskiej (GEF). Dzieli się swoimi subiektywnymi wrażeniami.

Dwudzieste drugie spotkanie przedstawicieli praktycznie wszystkich krajów świata na Konferencji Stron UNFCCC czyli na szczycie klimatycznym COP22, zakończyło się 18 listopada 2016 r., tym razem w Marrakesz w Maroku.  Odlatując z różowego Marrakesz, z niepokojem oglądałam z samolotu surowy, czerwono-różowawy pejzaż gór Atlasu i okolic, z korytami mocno wyschniętych rzek, nielicznymi zielonkawymi plamami poletek i zielono-szarej roslinności. Myślałam, że palące przez cały tydzień mojego pobytu upalne słońce i bezchmurne niebo to zwyczajna pogoda w tej części Afryki, ale dowiedziałam się, że jest to coś wyjątkowego, gdyż zwykle o tej porze roku w Atlasie leży już śnieg, a pogoda jest deszczowa i wietrzna. Zresztą na te deszcze wszyscy czekają z nadzieją, gdyż poziom wód gruntowych jest coraz niższy, a w Maroku woda jest wielkim, bardzo cennym dobrem.  A jednak, w tym wciąż biednym kraju, w którym tylko  bliskie królowi zamożne elity oraz turyści i emeryci z zamożnej północy świata żyją na przyzwoitym poziomie, a zdecydowana wiekszość społeczeństwa żyje bardzo skromnie i dużo widać prawdziwej biedy, wciąż buduje się luksusowe wille i coraz to nowe pola golfowe, wycinając stare palmowe gaje. Brak racjonalizmu i dalekowzroczności, dość powszechny u ludzi, w Marakesz i szerzej w Maroku, jest jeszcze bardziej rażący.

Zmiany klimatu i ich skutki widać tam gołym okiem i postepują bardzo szybko.  Nie bez powodu doszło do podpisania rok temu Porozumienia Paryskiego. W tym samym czasie Europę i kraje Bliskiego Wschodu zalały fale uchodźców, z których praktycznie wszyscy, bezpośrednio lub posrednio, są ofiarami galopujących zmian klimatu i wynikających z nich konfliktów o zasoby, przede wszystkim o żywność i wodę.

Na szczytach klimatycznych spotykają się przedstawiciele bardzo różnych krajów, jednakże najważniejszy schemat podziałów rozróżnia bogate, jeszcze stosunkowo niewiele narażone na skutki zmian klimatu kraje północy i biedne lub bardzo biedne, narażone na drastyczne skutki zmian klimatu kraje południa. Jednocześnie to te pierwsze ponoszą historyczną odpowiedzialnośc za zmiany klimatu, gdyż raz wyemitowany dwutlenek węgla pozostaje w atmosferze 150 lat. Wzrost temperatury prawie o 1*C od początku ery przemysłowej, jest efektem skumulowanych emisji CO2 i innych gazów cieplarnianych, jak metan, z całego tego okresu.

Mimo standardowego zagospodarowania funkcjonalnego przestrzeni, podobnego do tego jakie było na COP21 w Paryżu, COP22 był  inny niż ten paryski, i pewnie niż kilka ostatnich. Bo ten szczyt był pierwszym po podpisaniu historycznego globalnego porozumienia klimatycznego, na którego osiągnięcie potrzeba było aż 21 lat.

I to było czuć.

To prawda, że wciąż są kraje hamujące transformację energetyczną, jak Polska, i kraje pchające do jak ambitniejszych celów i działań, jak najszybszych, To te kraje, których położenie geograficzne naraża je już dziś na istotne zagrożenia klimatyczne. Takich krajów jest bardzo wiele, tu nie chodzi tylko o kilka małych, „spisanych na straty” przez egoistyczne kraje rozwinięte, kraików wyspiarskich. Dzisiejsi „imigranci ekonomiczni” czy też „uchodźcy wojenni” są również, a może przede wszystkim, uchodźcami klimatycznymi. I będzie ich coraz więcej. Skąd się to bierze? Wystarczyło np. posłuchać na COP22 o konwencji międzynarodowej  o ochronie i użytkowaniu cieków transgranicznych i jezior międzynarodowych (tzw. Water Convention), sporządzonej w Helsinkach 17 marca 1992 r.. , podpisanej dotychczas zaledwie przez 26 krajów, głównie takich, których rzeki mają źródła na terenie innych krajów, aby zrozumieć, że konflikty o wodę, budowanie zbiorników i zapor w górze rzek oraz przekierowywanie ich nurtów, jest i staje się coraz bardziej źródłem poważnych konfliktów.  Tak jak i migracje wymuszone przez susze, postepującą dezertyfikację i powtarzające się katastrofy pogodowe.

Wobec ilości krajów zagrożonych i powagi zagrożeń, egoizm i zrzucanie z siebie odpowiedzialnosci są coraz ostrzej piętnowane. Dlatego Polska, ze swoim planem wydobywania węgla jeszcze co najmniej przez sto lat, musi się liczyć, że są to jedynie, coraz bardziej denerwujące na arenie międzynarodowej, mrzonki. Nie tylko dlatego, że rynek węgla kamiennego będzie się z czasem coraz bardziej i coraz szybciej kurczył. Abstrachując od kwestii zanieczyszczenia powietrza, chorób i przedwczesnych zgonów, zwalanie jedni na drugich i licytowanie kto zużywa więcej węgla, staje się wyraźnie na arenie międzynarodowej mocno potepianą postawą, wobec powagi zagrożenia klimatycznego dla przetrwania nie tylko gatunku ludzkiego, ale i wszystkich innych gatunków. Ziemi jako planecie oczywiście nic nie grozi…

Dlatego rząd polski musi się poważnie zastanowić nad dalszą polityką energetyczną kraju i jak najszybciej wytłumaczyć prezydentowi Dudzie, że nie podpisanie poprawki z Doha do Protokołu z Kioto, bardzo oczekiwanej przez ubogie kraje najbardziej cierpiace od powtarzających się coraz częściej i coraz silniejszych katastrof pogodowych, na dodatek nic nie kosztujące Polski, nie jest żadną PRową zasługą. Tym bardziej, gdy Polska ma być znów liderem negocjacji klimatycznych COP24, w roku 2018, kluczowym dla ostatecznego kształtu Porozumienia Paryskiego .

Polecam mój komentarz o COP22 tu  oraz album opisanych zdjęć tu.

Ewa Sufin-Jacquemart

 

 

 

Wrz05

Co się działo w Białowieży?

Warsztaty, debaty i podróże po puszczy. Dyskusje o Ukrainie i zmianach klimatu, zanieczyszczeniach powietrza i skutecznej komunikacji w Internecie. To tylko niewielka część atrakcji, w jakich brały udział osoby, które przyjechały w lipcu do Białowieży. Zachęcamy do lektury poświęconych naszej Zielonej Szkole Letniej materiałów z magazynu „Zielone Wiadomości”! (więcej…)

Sie20

#MyClimateMoment – naciskamy na ambitne porozumienie klimatyczne w Paryżu!

Zmiany klimatu są faktem. Jeśli chcemy zapobiec ich wymknięciu się spod kontroli, to światowi przywódcy muszą w listopadzie porozumieć się w sprawie redukcji emisji gazów cieplarnianych. Kampania Europejskiej Partii Zielonych ma w tym pomóc.

Strona kampanii klimatycznej Europejskiej Partii Zielonych

Generator memów #MyClimateMoment

Wszystko na temat skutków zmian klimatu (więcej…)

Fundacja Strefa Zieleni – działamy na rzecz trwałego, zrównoważonego rozwoju Follow us Facebook Twiter RSS